NSA: ochrona nie może być pułapką

opublikowano: 25-03-2019, 22:00

Interpretacja podatkowa działa niezależnie od tego, czy u podatnika wystąpiło zobowiązanie, czy zwrot nadwyżki podatku — orzekł sąd.

Ochrona wynikająca z interpretacji wydanej podatnikowi przez fiskusa nie zależy od „wyniku podatkowego”, jaki w danym okresie rozliczeniowym on osiągnął. W konsekwencji, jeśli miał on prawo do zwrotu VAT, to mu ono przysługuje, nawet jeżeli wprost na to nie wskazuje wykładnia udzielona przedsiębiorcy. Tak wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA), który zapadł w ubiegłym tygodniu. Była to pierwsza tego rodzaju sprawa rozpoznawana przez ten sąd.

Anna Pęczyk-Tofel, starszy menedżer w CRIDO, zwraca uwagę, że podatnik
działa w zaufaniu do wydanej mu interpretacji podatkowej i zgodnie z nią buduje
swoje plany. Wąskie podejście do niej powodowałoby, że ochrona byłaby
wybiórcza.
Zobacz więcej

WYBIÓRCZE PODEJŚCIE:

Anna Pęczyk-Tofel, starszy menedżer w CRIDO, zwraca uwagę, że podatnik działa w zaufaniu do wydanej mu interpretacji podatkowej i zgodnie z nią buduje swoje plany. Wąskie podejście do niej powodowałoby, że ochrona byłaby wybiórcza. Fot. ARC

Jaka to transakcja

Sprawa dotyczyła reklasyfikacji transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych. Spółka nabyła budynek biurowy za prawie 500 mln zł. Obie strony transakcji uzyskały interpretacje podatkowe, zgodnie z którymi taka operacja powinna być opodatkowana VAT. W związku z tym faktura VAT została wystawiona i opłacona, a sprzedający odprowadził podatek do urzędu skarbowego.

Spółka wystąpiła o zwrot VAT. Organy podatkowe odmówiły. Jak uzasadniano, transakcja była dostawą zorganizowanej części przedsiębiorstwa, a nie pojedynczego aktywa. Nie powinna zatem podlegać temu podatkowi. Jednocześnie zaznaczyły, że w tym przypadkunie można zastosować wydanej interpretacji, ponieważ ochrona z niej wynikająca obejmuje tylko zwolnienie z zapłaty zaległości podatkowych, a nie prawo do zwrotu VAT.

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Warszawie uchylił wydane decyzje skrytykował wąskie rozumienie ochrony z interpretacji podatkowej i stwierdził m.in., że przy takim podejściu stosowanie prawa jest pułapką dla podatnika. Sprawa trafiła do NSA. Ten przychylił się do stanowiska warszawskiego sądu. W ustnych motywach orzeczenia wskazał m.in., że interpretacja uwalnia podatnika od wszelkich negatywnych skutków związanych z zastosowaniem się do niej.

— NSA ostatecznie potwierdził, że rozumienie ochrony wynikającej z interpretacji powinno być niezależne od tego, czy u podatnika wystąpił podatek do zapłaty, czy do zwrotu oraz czy zwrot ten został dokonany, czy nie — mówi Anna Pęczyk-Tofel, starszy menedżer w zespole postępowań podatkowych i sądowych w CRIDO.

Jak podkreśla, wyrok ten ma ogromne znaczenie. Po pierwsze potwierdza szerokie rozumienie prawa do ochrony wynikającej z interpretacji podatkowych.

Spokój na rynku

— Podatnik działający w zaufaniu do takiej interpretacji i planujący działania zgodnie ze stanowiskiem w niej zawartym nie może być narażony na to, że będzie chroniony tylko w przypadku wystąpienia w jego rozliczaniach podatku do zapłaty. Takie stanowisko powodowałoby, że ochrona byłaby wybiórcza, a interpretacje nie spełniałyby swojej roli — wyjaśnia Anna Pęczyk-Tofel.

Jest to ponadto — jak dodaje — kolejne orzeczenie, które przywraca rynkowi nieruchomości spokój, bo był mocno zachwiany w ostatnich latach działaniami organów podatkowych.

— Polegały one na reklasyfikowaniu transakcji sprzedaży nieruchomości komercyjnych na niepodlegające VAT i kwestionowaniu prawa do odliczenia wielomilionowych kwot — mówi przedstawicielka Crido.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu