Jedna z największych brytyjskich firm ubezpieczeniowych Norwich Union (NU) od 1 stycznia nie sprzedaje już polis ubezpieczających gospodarstwa domowe od ataków chemicznych, biologicznych i nuklearnych. Oczekuje się, że jej śladem pójdą inni ubezpieczyciele. Powodem jest rosnące zagrożenie terroryzmem.
— Jestem zaskoczony, że inni jeszcze tego nie zrobili, ale sądzę, że uczynią podobnie — twierdzi David Ross, rzecznik NU.
Po zamachach 11 września w Nowym Jorku i Waszyngtonie opłaty za ubezpieczenie budynków publicznych wzrosło w Wielkiej Brytanii dwukrotnie. Dziennik „The Independent” przypomina, że w USA prezydent George W. Bush podpisał ustawę o ubezpieczeniu od zagrożenia terroryzmem, która ma zapewnić pokrywanie przez ubezpieczycieli szkód powstałych w zamachach terrorystycznych. Nie dotyczy to jednak ataków chemicznych, biologicznych i nuklearnych.