O czym będzie dyskutować Fed na środowym posiedzeniu

05-11-2002, 15:27

NOWY JORK (Reuters) - W środę amerykański bank centralny niemal na pewno zdecyduje się na niewielką obniżkę stóp procentowych, aby poprawić słabnące nastroje konsumentów i przedsiębiorców oraz pobudzić ożywienie gospodarcze.

Seria ostatnich danych makroekonomicznych była dość pesymistyczna, dlatego prawie wszyscy dealerzy na Wall Street są przekonani, że Fed zdecyduje się na pierwszą w tym roku obniżkę stóp procentowych. Obecnie główna stopa funduszy federalnych wynosi 1,75 procent.

Amerykańskie firmy przestały tworzyć miejsca pracy, fabryki zmniejszają produkcję, a wskaźniki wyprzedzające koniunktury sugerują, że dynamika wzrostu gospodarczego może się jeszcze osłabić.

Według ankiety agencji Reuters na 22 dealerów rynku pierwotnego, czyli instytucji finansowych handlujących bezpośrednio z Fed na amerykańskim rynku rządowych papierów wartościowych, 21 oczekuje obniżki kosztów kredytu podczas posiedzenia 6 listopada.

W ankiecie za ćwierć procentową obniżką opowiedziało się 14 dealerów, a za 50 punktową - sześciu.

Poniżej przedstawiamy informacje, nad którymi rada Fed będzie zapewne debatować podczas środowego posiedzenia. Decyzja w sprawie stóp procentowych będzie ogłoszona o 20.15 czasu polskiego:

OZNAKI SPOWOLNIENIA

* W październiku w amerykańskiej gospodarce zlikwidowano 5000 miejsc pracy. Liczba etatów zmniejszyła się drugi miesiąc z rzędu, a w przypadku sektora prywatnego trzeci raz. Istnieją poważne obawy, że rosnąca liczba zwolnień zmusi Amerykanów do ograniczenia wydatków, które generują dwie trzecie wzrostu gospodarczego.

* Aktywność przemysłowa spadła we wrześniu i październiku. Zmniejszyło się też zatrudnienie w amerykańskich fabrykach. Z powodu słabnącego popytu produkcja przemysłowa spadła dwa miesiące z rzędu.

* Tempo wzrostu Produktu Krajowego Brutto (PKB) może zmniejszyć się w czwartym kwartale do dwóch procent z 3,1 procent w okresie lipiec-wrzesień z powodu słabszych wydatków konsumentów.

* Wskaźniki nastrojów konsumenckich spadają od pięciu miesięcy. Indeks nastrojów Conference Board znalazł się w październiku na najniższym poziomie od dziewięciu lat z powodu obaw przed wojną w Iraku, słabszej sytuacji na rynku pracy i spadków na rynku akcji.

* W październiku sprzedaż samochodów zmniejszyła się o 27 procent. Fakt ten może potwierdzać obawy ekonomistów, że konsumenci rzeczywiście zaczynają zmniejszać swoje wydatki, a w październiku sprzedaż detaliczna znów spadnie jak we wrześniu, gdy zmniejszyła się o 1,2 procent.

* Nic nie wskazuje na to by w nadchodzących miesiącach amerykańskie przedsiębiorstwa miały zamiar zwiększyć zatrudnienie i inwestycje, wynika z ankiety Narodowego Stowarzyszenia Ekonomii Biznesu (NABE). Przedsiębiorcy wątpią by wydatki Amerykanów zdołały utrzymać się na dotychczasowym poziomie.

* We wrześniu zamówienia na dobra trwałe spadły o 4,9 procent - najwięcej od 10 miesięcy.

* Rynek nieruchomości stanowi jedyny jasny punkt na tle gospodarki. Liczba nowych inwestycji budowlanych jest największa od 1986 roku, a domy wyprzedają się na pniu dzięki niskim kredytom hipotecznym. We wrześniu sprzedaż nowych domów osiągnęła najwyższy poziom w historii.

* Coraz głośniejsze stały się obawy o deflację. Część członków rady Fed mówi wprawdzie, że zjawisko spadku cen w gospodarce stanowi odległe ryzyko. Są jednak gotowi do agresywnej redukcji stóp jeżeli niebezpieczeństwo stanie się realne.

* Brak presji cenowej negatywnie odbija się na wynikach amerykańskich spółek. Na około 400 spółek wchodzących w skład indeksu Standard & Poor's 500, które dotychczas opublikowało swoje wyniki, 60 procent pobiło znacznie obniżone prognozy.

CO POWIEDZIAŁ FED

Publiczne wypowiedzi członków rady amerykańskiego banku centralnego wskazują na znaczne różnice opinii w łonie Fed. Jednak artykułu w dwóch dziennikach mówiące o możliwości obniżki stóp przed końcem tego roku zostały zinterpretowane przez graczy na rynkach finansowych jako sygnał ze strony banku.

* Prezes oddziału Fed w Bostonie, Cathy Minehan powiedziała, że gospodarka jest "krucha", konsumenci mogą zacząć ograniczać wydatki, a przedsiębiorcy są nadal pesymistyczni.

* Prezes Fed w Filadelfii, William Poole powiedział w wywiadzie udzielonym Reuterowi, że choć obecny poziom stóp procentowych jest obliczony na ryzyko dalszego osłabienia gospodarki to "nie byłoby przesadą" przewidywać, że bank centralny może jeszcze zostać zmuszony do obniżki stóp.

* Natomiast prezes Fed w Richmond, Alfred Broaddus stwierdził, że niebezpieczeństwa grożące gospodarce "muszą być ściśle monitorowane przez przedstawicieli władz monetarnych".

RYNKI

* Indeksy giełdowe odbiły się od pięcioletniego dna z początku października. Dow Jones znajduje się w okolicach 8.700 punktów, czyli o 19 procent powyżej dna z 9 października. Jednak indeks blue-chipów jest nadal o 15 procent poniżej tegorocznego szczytu.

* Na rynku obligacji korporacyjnych znacznie pogorszyła się kondycja kredytowa firm. W trzecim kwartale amerykańskie korporacje nie spłaciły papierów dłużnych o rekordowej wartości 56,9 miliarda dolarów.

* Kontrakty futures na stopę funduszy federalnych i kontrakty eurodolar na giełdzie w Chicago wskazują na 90-procentowe prawdopodobieństwo obniżki stóp o ćwierć punktu procentowego do środy.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / O czym będzie dyskutować Fed na środowym posiedzeniu