WASZYNGTON (Reuters) - Podczas wtorkowego posiedzenia rada amerykańskiego banku centralnego może po raz dziewiąty w tym roku obniżyć stopy procentowe.
W ostatniej ankiecie przeprowadzionej przez agencję Reuters, 21 z 25 dealerów amerykańskich papierów skarbowych uważa, że redukcja kosztów zadłużenia wyniesie 50 punktów bazowych. Czterech sądzi, że będzie to ćwierć procenta.
Poniżej przedstawiamy najważniejsze kwestie, które weźmie pod uwagę rada banku podczas wtorkowego posiedzenia. Decyzji należy spodziewać się o godzinie 20.15 czasu warszawskiego.
OSTATNIE DANE MAKROEKONOMICZNE
-- Ostatnia dane pokazują, że ataki na Nowy Jork i Waszyngton 11 września nadszarpnęły zaufanie amerykańskich konsumentów.
W piątek Uniwersytet Michigan poinformował, że opracowywany przez niego indeks nastrojów konsumenckich spadł we wrześniu do najniższego poziomu od blisko ośmiu lat.
W poniedziałek Unwersytet poinformował, że ataki miały "znaczący wpływ" na zaufanie konsumentów, które uległo "poważnej zmianie" w ostatnich dwóch tygodniach po atakach.
Spadek indeksu nastrojów między wrześniem a sierpniem był największy od sierpnia 1990 roku, czyli od czasu kryzysu w Zatoce Perskiej. Dane wskazują również na znaczne pogorszenie się nastrojów w ostatnich dwóch tygodniach po atakach.
-- Liczba zwolnień, która rosła jeszcze przed zamachami, jeszcze się zwiększyła obejmując głównie linie lotnicze i przemysł hotelarski. W sierpniu stopa bezrobocia wzrosła do 4,9 procent, czyli najwyższego poziomu od czterech lat.
-- Sektor wytwórczy, który już od dłuższego czasu jest w stanie recesji, nadal odczuwa wpływ spowolnienia światowej gospodarki.
W poniedziałek Narodowe Stowarzyszenie Menedżerów Logistyki (NAPM) poinformowało, że aktywność w sektorze wytwórczym spadła we wrześniu 14 miesiąc z rzędu.
-- Inflacja nadal znajduje się pod kontrolą. W sierpniu inflacja wyniosła 0,1 procent licząc miesiąc do miesiąca, a w poprzednim miesiącu ceny konsumpcyjne spadły o 0,3 procent. Natomiast inflacja bazowa w lipcu i sierpniu wyniosła 0,2 procent.
Optymizmem napawa fakt, że ceny ropy i innych nośników energii spadły po atakach 11 września. Wzrost cen energii nie tylko napędza inflacja, ale również wpływa na spadek wydatków gospodarstw domowych.
-- Wielu analityków uważa obecnie, że gospodarka USA weszła w stadium recesji, którą definuje się jako dwa kolejne kwartały spadku Produktu Krajowego Brutto (PKB).
Narodowe Stowarzysze Ekonomistów Biznesu poinformowało w ostatnim miesiącu, że na 21 jego członków 18 uważa, że gospodarkę USA dotknęła recesja. 13 uważa, że wywołały ją ataki, a czterech, że już przed 11 września amerykańska gospodarka przestała się rozwijać.
TAKO RZECZE FED
-- 20 września szef Fed Alan Greenspan powiedział, że "wstrząs z 11 września, który znacząco podniósł poziom niepewności na przyszłość".
"Aktywność gospodarcza właściwie ustała w ubiegłym tygodniu. Jednak podstawy naszego wolnego społeczeństwa są solidne i jestem pewien, że nadal będziemy rozwijać się tak jak w przeszłości".
-- Szef oddziału Fed w St. Louis William Poole stwierdził, że jego zdaniem jest zbyt wcześnie by ocenić wpływ ataków na kondycję gospodarki.
"Gospodarka nie musi odczuć i jak sądzę nie odczuje poważnych kłopotów" - powiedział Poole członkom Stowarzyszenia Zarządzania Ryzykiem w Evansville w Indianie.
"Nie chcę minimalizować rozmiarów obecnego wstrząsu, ale chcę ostrzec przed jego przecenianiem. Gospodarka poradziła sobie z poprzednimi wstrząsami" - dodał.
TŁO HISTORYCZNE
Obecnie główna stopa funduszy federalnych wynosi 3,0 procent i jest na najniższym poziomie od ponad siedmiu lat.
Obniżając stopy o ćwierć punktu Fed spowoduje, że koszty pieniądza będą najniższe od lipca 1972 roku. Redukcja o 50 punktów bazowych sprowadzi je do najniższego poziomu od maja 1962 roku.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))