Obama ma przedstawić plan już 20 stycznia, podczas corocznego przemówienia “State of the Union Address”. Ma przynieść 320 mld USD przez lat. Środki te trafią na studenckie ulgi podatkowe, opiekę zdrowotną dzieci i zwolnienie podatkowa dla pracujących małżonków. W skrócie – chodzi o wsparcie klasy średniej.
Szczegóły? Górna stopa podatku od zysków kapitałowych i dywidend ma wzrosnąć z 23,8 proc. do 28 proc. (gdy Obama przejmował prezydenturę wynosiła 15 proc.). Wprowadzony też zostanie podatek od transferu kapitału po śmierci (obecnie jest to nieopodatkowane, przez co bogaci przetrzymują aktywa do swojej śmierci, unikając opodatkowania.