W obu przypadkach okazały się lepsze niż oczekiwano co zaowocowało poprawą nastrojów, które na początku notowań były na tyle złe, by trzymać indeksy w czerwonych regionach. Jednak po kilku godzinach euforycznej reakcji na odczyty, do głosu znów doszła strona podażowa, którą do działania dopingowały obawy o rozwój sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie.
W rezultacie na finiszu sesji na parkietach dominowała czerwień. Ostatecznie indeks DJ IA stracił 0,7 proc., wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,64 proc. zaś Nasdaq spadał o 0,42 proc.
Inwestorzy bardzo dobrze przyjęli informację o najwyższej od sześciu lat dynamice wzrostu sprzedaży nowych domów. W maju podskoczyła ona o 18,6 proc. do 504 tys. podczas gdy analitycy zakładali sprzedaż rzędu 450 tys.
Z kolei na najwyższym poziomie od sześciu lat znalazł się wskaźnik zaufania amerykańskich konsumentów. W wyliczeniu na czerwiec podskoczyło ono do 85,2 pkt. przy prognozie w wysokości 83,5 pkt.
Rozczarował z kolei odczyt wskaźnika aktywności wytwórczej w regionie oddziału Fed z Richmond, który nieznacznie spadł. Niższy niż się spodziewano był też wzrost indeksu cen nieruchomości w 20 największych amerykańskich metropolii. W kwietniu był on najmniejszy od ponad roku.
Spośród notowanych spółek sporym zainteresowaniem handlujących cieszyły się akcje Micron Technology. Największy w Stanach Zjednoczonych producent układów pamięci pochwalił się wzrostem zysku w swoim III kwartale obrachunkowym do 806 mln USD i przychodów od 3,98 mld USD. Oba wskaźniki przebiły projekcje analityków.
Ponad 40-proc. wzrostem kursu mogli cieszyć się akcjonariusze Vertexu. To pokłosie dwóch pozytywnych opinii z jakimi spotkały się nowe środki farmaceutyczne spółki, które znajdują się obecnie w formie testów.
Gracze pozbywali się z kolei udziałów w spółce Elizabeth Arden. Przecen sięgała momentami blisko 5 proc. Wywołała ją informacja o programie restrukturyzacji i konieczności zamknięcia oddziału w Portoryko przez producenta perfum.
