Obdarowane dzieci same nie głosują

Jacek ZalewskiJacek Zalewski
opublikowano: 2023-08-07 20:00

Kampania wyborcza znajduje się w fazie coraz bardziej absurdalnej.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Merytorycznie kwitnie od dawna, ale cały czas to nieformalna prekampania nieobjęta żadnymi kodeksowymi limitami organizacyjnymi i finansowymi. Władcy codziennie wydają z budżetu wielkie pieniądze na finansowanie w całym kraju „kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków, pierzastych kogucików, baloników na druciku”, przy czym koszty owych plebejskich igrzysk rządowych idą całkowicie bokiem poza rachunkami Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości (KW PiS), albowiem dla wyborów w 2023 r. takowy… jeszcze nie istnieje! Jego konto obciążą dopiero faktury wystawione po zarejestrowaniu komitetu w Państwowej Komisji Wyborczej, a to stanie się możliwe dopiero po ogłoszeniu i wejściu w życie postanowienia prezydenta o zarządzeniu wyborów – prawdopodobny na 99,99 proc. jest termin 15 października. Andrzej Duda mógłby wykonać swoją czynność notariusza już wiele tygodni temu, ale opóźnia ją maksymalnie, ponieważ dosłownie każdy dzień przetrzymywania podpisu daje PiS przeliczalne korzyści finansowe.

W poniedziałek prezydent podpisał pakiet ustaw, w tym jedną szczególną – publicznie. Zmianę wysokości świadczenia wychowawczego na każde dziecko z 500 na 800 zł sensacyjnie ogłosił 14 maja najwyższy prezes Jarosław Kaczyński, zatem trzy miesiące zajęło przetworzenie tamtego rozkazu na zapisy ustawowe. Urealnienie kwoty wchodzi w życie od 1 stycznia 2024 r., ale PiS oczywiście ma nadzieję, że nieodległa perspektywa uzyskania dodatkowych 300 zł na dziecko przełoży się na decyzje rodziców 15 października przy urnach wyborczych. Gdyby mogły głosować same obdarowane dzieciaczyny, pożądany przez władców wynik przekładałby się stuprocentowo. Niestety dla PiS, w myśleniu rodzicielskim taki wskaźnik jest nieosiągalny. W związku z tym spodziewany i raczej oczywisty drużynowy złoty medal w wyścigu wyborczym do Sejmu tym razem raczej nie przełoży się na samodzielną większość bezwzględną.

Możesz zainteresować się również: