Obligacje doganiają Hawe

Światłowodowa spółka musi spłacać kolejne zapadające serie papierów. Wciąż nie ma nowego inwestora.

Z kolejnych listów intencyjnych i negocjacji z potencjalnymi inwestorami nic nie wychodzi, a długi spłacać trzeba. Do dziś Hawe, światłowodowa spółka, w której karty rozdaje Marek Falenta, ma czas na spłatę wartych nominalnie 1,71 mln zł obligacji serii J_04. Częściowo spłaciła tę serię na początku czerwca, gdy dzięki zrolowaniu długu udało jej się wykupić zapadające obligacje warte 8,29 mln zł — wyemitowała w tym celu kolejną serię obligacji, które spłacić będzie musiała już na początku sierpnia. A to tylko fragment większej całości, bo w sierpniu zapadają też ubiegłoroczne emisje obligacji — łącznie na 25,8 mln zł, a spółka musi w tym roku spłacić jeszcze 40 mln zł kredytu od Agencji Rozwoju Przemysłu. Hawe miesiąc temu tłumaczyło inwestorom, że opóźnienia w spłacie obligacji wynikają z „opóźnień w rozliczeniach” przy realizacji współfinansowanego przez UE kontraktu na budowę sieci szkieletowych w województwach warmińsko- -mazurskim i podkarpackim. Spółka podtrzymuje, że będzie chciała zrolować dług — ale szczegółów nie podaje.

— W ramach restrukturyzacji zadłużenia planujemy pozyskać długoterminowe finansowanie, co pozwoli zoptymalizować strukturę zadłużenia — informuje Paweł Paluchowski, wiceprezes Hawe. Po tym, jak z negocjacji ze spółką i jej głównym akcjonariuszem wycofał się fundusz Whitestone, narastają wątpliwości co do planowanego wykupu menedżerskiego akcji Hawe. W połowie kwietnia Hawe informowało, że prezes Paweł Sobków i wiceprezes Paweł Paluchowski chcą odkupić akcje od kojarzonego z Markiem Falentą cypryjskiego wehikułu Trinitybay Investments (na czerwcowym walnym zarejestrował 14,37 proc. akcji, zgodnie z raportem za I kw. ma 26,13 proc.). Umowa miała być zawarta do końca maja, potem do 15 czerwca.

— Od paru tygodni prowadzimy intensywne rozmowy, których efektem mają być zmiany w strukturze akcjonariatu Hawe. Przygotowaliśmy kilka scenariuszy transakcji. Mamy nadzieję, że już niebawem będziemy mogli poinformować rynek o ostatecznym kształcie zawartych umów — mówi tylko Paweł Paluchowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Obligacje / Obligacje doganiają Hawe