Fundusze emerytalne liczą, że w tym roku pojawi się więcej obligacji nieskarbowych. Choć inwestowanie w nie wiąże się z ryzykiem, mogą przynieść premię sporo większą niż papiery skarbowe.
Portfel obligacji funduszy emerytalnych wynosił na koniec ubiegłego roku 20,41 mld zł, czyli stanowił 67 proc. całego portfela. W portfelu obligacji nieskarbowe stanowiły ponad 1 proc., a w całym portfelu niecały 1 proc. Obligacje te są elementem dywersyfikacji inwestycji OFE.
Adam Chełchowski, członek zarządu Credit Suisse Life & Pensions PTE, uważa, że w tym roku pojawi się więcej obligacji nieskarbowych. OFE będą w nie inwestować, przynoszą bowiem premię większą niż papiery skarbowe.
Na koniec grudnia OFE posiadały obligacje zamienne nie dopuszczonego do publicznego obrotu Computerlandu oraz Prokomu. Ze spó- łek dopuszczonych do publicznego obrotu CU OFE miał zagraniczne obligacje Credit Suisse oraz Deutsche Telekom. Jako jedyny zainwestował także w obligacje TP SA. Cztery fundusze — CU, Credit Suisse, Pocztylion, Ego — kupiły obligacje Comarchu. OFE Dom i Pocztylion wzięły udział w dwóch emisjach obligacji Tras Tychy, a OFE CS i Dom kupiły obligacje Capital Partners.
Zabezpieczone obligacje, nie dopuszczone do publicznego obrotu, spółki Ikea ma Pocztylion, a Credit Suisse — obligacje Ekoenergizu.
Właściwie nie ma w portfelach OFE obligacji komunalnych, jedynie Bankowy od 2000 r. posiada obligacje miasta Koła.
— Dopóki nie będzie izby rozliczeniowej dla papierów wartościowych oraz ratingu, rynek obligacji nieskarbowych nie będzie znaczący. Trzymam się więc od nich z daleka. Te, które mamy, to spadek po poprzednikach — mówi Grzegorz Zatryb, wiceprezes PTE Skarbiec-Emerytura.
O ważności ratingu dla papierów nieskarbowych mówi także Tadeusz Gacyk, wiceprezes PTE Dom.
— Dopóki fundusze będą mogły tak dużo środków inwestować w papiery skarbowe, dopóty rynek papierów nieskarbowych będzie marginalny. W ubiegłym roku rentowność papierów skarbowych była nie do pobicia — miały praktycznie zerowe ryzyko i bardzo dużą płynność. W tym roku może być inaczej — mówi Tadeusz Gacyk.
Wartość rynku pozaskarbowych papierów dłużnych — według Fitch Polska — wyniosła na koniec 2002 r. 19,84 mld zł. W tym obligacje (powyżej 1 roku) przedsiębiorstw wyniosły 4,53 mld zł, komunalnych — 2,22 mld zł, a banków — 1,54 mld zł. Wartość obligacji skarbowych na rynku wtórnym wyniosła około 125 mld zł.
Niski udział np. obligacji korporacyjnych w portfelach OFE to efekt braku podaży. Zmiany regulacji prawnych dotyczących rynku publicznego ułatwiły proces emisji i obrotu papierami dłużnymi. CeTO oferuje bowiem m.in. minimalne wymogi oraz niskie koszty. Władze CeTO zachęcają do debiutu głównie emitentów obligacji komunalnych i korporacyjnych. Dzięki tak uzyskanym pieniądzom firmy mogą zachować dotychczasową strukturę akcjonariatu. Ponoszą też niższe koszty finansowania niż w przypadku kredytu.