Obowiązkowa przesiadka

opublikowano: 23-12-2015, 22:00

Rozwój elektrycznej motoryzacji przyspiesza. Kolejna firma ogłasza miliardowe inwestycje w silniki na prąd.

Do 2020 r. Ford zainwestuje 4,5 mld dolarów w rozwój pojazdów elektrycznych. Chce opracować 13 takich aut. Tym samym ponad 40 proc. modeli tej marki będzie dostępnych w odmianach napędzanych prądem.

OPLĄTANI SIECIĄ:
OPLĄTANI SIECIĄ:
Na świecie jest około 110 tys. ogólnodostępnych punktów ładowania aut elektrycznych. Najwięcej w Chinach.
Bloomberg

Antropolog motoryzacji

W 2016 r. pojawi się na rynku Ford Focus Electric z nowym układem szybkiego ładowania prądem stałym. Naładowanie akumulatorów auta do 80 proc. ma trwać około 30 minut — o dwie godziny szybciej niż Focusa Electric obecnej generacji. Ford rozwinie też program badawczo-rozwojowy nad pojazdami elektrycznymi w Europie i Azji, by przyspieszyć prace nad technologią akumulatorów i wykorzystać możliwości rynkowe. Koncernu chce także badać doświadczenia i wrażenia odbiorców z eksploatacji samochodu. Ma to uwzględnić w projektowaniu pojazdów.

— Celem nie jest wprowadzenie na rynek największej liczby nowoczesnych rozwiązań technicznych, ale zorganizowanie ich w taki sposób, aby były ekscytujące dla odbiorcy. Dzięki badaniom dotyczącym klientów możemy lepiej zrozumieć, które funkcje są przez nich najczęściej wykorzystywane i najbardziej cenione, a na tej podstawie zapewnić im lepsze ogólne wrażenia z eksploatacji — tłumaczy Raj Nair, wiceprezes wykonawczy w dziale opracowywania produktui główny dyrektor techniczny Ford Motor Company. Ford prowadzi na całym świecie badania dotyczące sposobu, w jaki klienci wchodzą w interakcje ze swoimi samochodami. Ma to dać wiedzę o poznawczych, społecznych, kulturowych, technologicznych i ekonomicznych niuansach, które wpływają na ostateczny kształt samochodu.

— Nasze nowe podejście łączy marketing, badania, inżynierię i wzornictwo, dając podstawy do zaoferowania nowych doznań. Wykorzystujemy nowe odkrycia antropologów, socjologów, ekonomistów, dziennikarzy i projektantów, a także tradycyjne techniki biznesowe — mówi Raj Nair.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Elektryzujące przyspieszenie

Oczywiście Ford nie jest jedynym koncernem motoryzacyjnym stawiającym na elektryfikację. Większość producentów prowadzi badania i prędzej czy później pokaże światu swoje

propozycje. Bardzo dużo wydaje na to Nissan, a Volkswagen — po aferze związanej z silnikami Diesla — zasypał rynek informacjami o projektach rozwoju aut na prąd, ogłaszając m.in., że jego nowa flagowa limuzyna będzie miała właśnie taki napęd. Toyota — lider w tzw. napędach ekologicznych — stawia na samochody wykorzystujące raczej ogniwa paliwowe, a nie sieci doładowań. Podobnie Hyundai. Samochody elektryczne oferują również BWM i Renault. W 2014 r. sprzedano na świecie niemal 700 tys. aut elektrycznych (EV) i hybrydowych typu plug in (PHEV), około 46 tys. autobusów elektrycznych (z czego 36,5 tys. w Chinach) oraz 235 mln rowerów i skuterów elektrycznych (230 mln w Chinach). Na razie największym rynkiem EV/PHEV są Stany Zjednoczone, a na kolejnych miejscach są Japonia i Chiny, które razem z USA kontrolują dwie trzecie sprzedaży na świecie.Kolejne kraje to Holandia, Norwegia i Francja. Te sześć krajów (w nieco innej kolejności) przewodzi także pod względem liczby ogólnodostępnych punktów ładowania. Większość aut z nowymi napędami to samochody elektryczne (nieco ponad 50 proc.), ale każdym kraj ma jakąś specyfikę, np. w Norwegii dominują EV, a w Holandii inny zestaw zachęt sprawił, że przeważają PHEV. Na zainteresowanie samochodami EV i PHEV wpływają oczywiście rządy, wprowadzając przepisy premiujące zakup takich pojazdów. Rozwój technologii sprawia, że spalinowe auta są na wymarciu. Czeka nas jeszcze okres hybryd (prawdopodobnie krótki), a potem już tylko prąd. Kiedy? Dobrą datą jest 2050 r. Od tego roku aż osiem stanów USA chce zakazać sprzedaży samochodów z silnikami benzynowymi i dieslami.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane