W środę na największych światowych giełdach utrzymały się dobre nastroje. Pojawiły się nadzieje na ożywienie w japońskiej gospodarce. Poza tym przyjęcie przez Grecję programów oszczędnościowych umożliwi przekazanie jej kolejnych transz pomocy finansowej.
Rano zwyżkowały indeksy na Dalekim Wschodzie. Inwestorzy dobrze przyjęli wzrost produkcji przemysłowej w Japonii, który sugeruje wychodzenie z kryzysu po marcowym trzęsieniu ziemi i tsunami. W Europie inwestorzy od rana dyskontowali pomyślne rozwiązanie "greckiej tragedii". Obyło się bez niespodzianek. Rosły notowania surowców, kursy spółek wydobywczych i paliwowych oraz przedstawicieli sektora finansowego. Drożejąca ropa zagwarantowała popyt na akcje czołowych tuzów, w tym BP i Total.
W Atenach stawce drożejących walorów przewodziły wyemitowane przez National Bank of Greece i Alpha Bank.
We Frankfurcie chętnie kupowano akcje giganta ubezpieczeniowego Allianz. Jego wycenę wsparło podwyższenie rekomendacji do "przeważaj" przez analityków Morgan Stanley. Zadowoleni z giełdowego debiutu w Mediolanie mogli być akcjonariusze Ferragamo, włoskiego producenta luksusowego obuwia. Kurs rósł momentami o ponad 9 proc. Spółka pozyskała z rynku w ramach publicznej oferty 344,5 mln EUR.