Oceanic zbiera siły do debiutu na giełdzie

Magdalena Brzózka
opublikowano: 17-04-2009, 00:00

Producent kosmetyków dla alergików inwestuje 15 mln zł, myśli o przejęciach i upublicznieniu.

Producent kosmetyków dla alergików inwestuje 15 mln zł, myśli o przejęciach i upublicznieniu.

Niemal cała branża kosmetyczna kwitnie w czasie kryzysu. Niedawno podwarszawski Dax Cosmetics informował o rozbudowie fabryki za 16 mln zł. Teraz o inwestycjach opowiada Oceanic, sopocki producent kosmetyków dla alergików. W lipcu skończy budowę magazynu wysokiego składowania o powierzchni 6 tys. mkw.

— Wydamy na to około 13 mln zł. Poza tym wdrożymy nowy system informatyczny SAP, co pochłonie kolejne 2,5 mln zł — mówi Dorota Soszyńska, współwłaścicielka Oceanica.

Giełda na horyzoncie

Firma sfinansuje rozwój z własnej kieszeni, kredytów i dotacji unijnych. Mimo spowolnienia gospodarki planuje w tym roku wzrost obrotów o jedną piątą.

— Liczymy na 180 mln zł przychodów ze sprzedaży [w 2008 r. było 150 mln zł — red.] i 15 mln zł zysku —mówi Dorota Soszyńska.

Równowartość 10 proc. obrotu przeznaczy na marketing i reklamę w telewizji, prasie, outdoorze i internecie. To jednak nie oznacza, że Oceanic nie liczy się z groszem.

— Jak wszyscy tniemy zbędne koszty, szukamy oszczędności w firmie. Drogie euro też nam doskwiera, bo za opakowania i surowce płacimy w tej walucie — dodaje Dorota Soszyńska.

Firma ma już klarowny plan na czas po kryzysie.

— Jak tylko wróci dobra koniunktura, pomyślimy o debiucie na warszawskiej giełdzie. W styczniu przekształciliśmy firmę w spółkę akcyjną — podkreśla Dorota Soszyńska.

Czas na zakupy

Oceanic myśli też o akwizycjach.

— Interesują nas przede wszystkim firmy sektora farmaceutycznego — mówi Dorota Soszyńska.

Chodzi np. o firmy sprzedające kosmetyki w aptekach. Z kraju i zagranicy. Oceanic prowadzi już wstępne rozmowy.

Produkty sopockiej firmy są obecne w ponad 30 krajach całego świata, m.in. w Stanach Zjednoczonych oraz w regionie Europy Środkowej i Wschodniej. Sprzedaż zagraniczna na razie przynosi jej jednak zaledwie 10 proc. przychodów.

— Będziemy intensywnie pracować nad zwiększeniem eksportu. Docelowo w ciągu kilku lat chcemy 60 proc. produktów sprzedawać za granicą, a 40 proc. w kraju — mówi Dorota Soszyńska.

Spółka zamierza zdobywać kolejne rynki Europy, Bliskiego Wschodu oraz Azji.

Okiem RYWALA

Henryk Orfinger

szef rady nadzorczej firmy Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris

Kosmetyki są odporne na kryzys

Kryzys ominął branżę kosmetyczną, która cały czas rośnie. Nie ma jeszcze dokładnych danych z 2008 r., ale wiem, że tendencja jest pozytywna. W ubiegłym roku kosmetyczny rynek wyceniano na około 12 mld zł, w tym, mimo spowolnienia, spodziewane jest dalszy wzrost.

Różne firmy oczywiście mają drobne problemy związane ze spowolnieniem całej gospodarki. Na tle innych branż to jednak tylko małe kłopoty związane

np. z eksportem.

Kosmetyka to branża "przyjemnościowa": produkty są tanie i dostępne, więc w obliczu kryzysu, kiedy nie możemy pozwolić sobie na kupno mieszkania czy samochodu, zakup choćby drobnego kosmetyku sprawia nam radość. Widać, że Polacy sięgają po te małe przyjemności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Brzózka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu