Dokonując oceny uzyskanych warunków członkostwa Polski w Unii Europejskiej należy pamiętać, że nie jest to jedynie wynik trwających ponad 4 i pół roku negocjacji. Jest to w istocie końcowy efekt trwającego od przeszło 11 lat niezwykle złożonego procesu integracji Polski z Unią Europejską. Osiągnięcie tych rezultatów nie byłoby możliwe bez proeuropejskiego nastawienia społeczeństwa oraz determinacji kolejnych polskich rządów w dążeniu do członkostwa w UE.
Oceny takiej nie można dokonać w oderwaniu od przeszłej i aktualnej polskiej rzeczywistości, sytuacji w Europie oraz na świecie. Zakończenie rokowań otwiera drogę do rozszerzenia Unii Europejskiej w 2004 roku, które będzie wydarzeniem o istotnym znaczeniu w skali światowej. Stworzy nowe perspektywy i możliwości wszechstronnego rozwoju
o skutkach wykraczających daleko poza granice Europy.
Pomyślna finalizacja rozmów o członkostwo w UE, osiągnięta zgodnie z nakreślonym wcześniej harmonogramem, potwierdza zdolność społeczeństw i państw europejskich do realizacji wielkich idei i historycznych projektów. Droga do zjednoczenia kontynentu stoi otworem demonstrując światu, że „stara Europa” jest w pełni sił, zdolna do transformacjii i podjęcia nowych wyzwań, jakie niesie ze sobą przyszłość. Podkreślenia wymaga fakt, iż największe w historii UE rozszerzenie jest bliskie realizacji, mimo nie najkorzystniejszej obecnej sytuacji gospodarczej w Europie oraz złożonych uwarunkowań politycznych.
Zakończenie rokowań ma ogromne znaczenie symboliczne oraz psychologiczne. Otwierając drogę do rozszerzenia Unia Europejska pokazuje narodom europejskim i pozaeuropejskim, że skutki podziału, który przez ponad 50 lat ograniczał wolność i rozwój części Europy można usunąć, a sami Europejczycy mają wystarczająco dużo sił i wyobraźni by tego dokonać.
Społeczeństwa, które obecnie pukają do drzwi Unii Europejskiej, te które zamierzają zrobić to w bliższej lub dalszej przyszłości zyskują wyraźny dowód, że Unia Europejska jest ugrupowaniem otwartym i perspektywicznym, zdolnym do kreowania własnej przyszłości.
Znacznemu wzmocnieniu ulega pozycja polityczna naszego kraju, poparta zwiększonymi perspektywami udziału we wspólnej polityce zagranicznej i bezpieczeństwa UE, jak też europejskiej polityce bezpieczeństwa i obrony. Członkostwo Polski w NATO oraz nieodległa perspektywa członkostwa w UE dają Polsce możliwości działania na arenie międzynarodowej, które do niedawna były poza naszym zasięgiem.
Wraz z zakończeniem rokowań wzrasta pozycja Polski jako pożądanego partnera we współpracy gospodarczej. Przejęcie zasad regulujących funkcjonowanie jednolitego rynku UE w zakresie polityki konkurencji, prawa spółek, swobody przepływu towarów, kapitału, osób i usług przyczynia się do znacznego wzrostu atrakcyjności inwestycyjnej Polski m.in. poprzez zwiększoną stabilność prawną, przewidywalność podejmowanych przez inwestorów działań oraz lepsze możliwości wykorzystania potencjału wzrostu gospodarczego kraju. Zwiększone zainteresowanie Polską jako miejscem potencjalnych inwestycji stwarza szansę wzrostu zatrudnienia oraz poprawy warunków życia Polaków. Potwierdzają to przykłady Hiszpanii, Irlandii i Portugalii, państw członkowskich, które potrafiły spożytkować szansę rozwojową, jaką była akcesja do UE.
Finalizacja etapu stowarzyszenia i przejście do fazy przedczłonkowskiej ma ogromne znaczenie psychologiczne, tak dla polskiego społeczeństwa jak i społeczeństw UE. Osłabieniu ulegać będzie dotychczasowy, powszechny w społecznej percepcji podział na nas Polaków -gorszych, biedniejszych, oraz ich, Europejczyków - bogatych, od pokoleń korzystających z dobrodziejstw wolności i demokracji. Taka zmiana mentalności jest Europie równie potrzebna jak korzyści polityczne i gospodarcze płynące z perspektywy rozszerzenia. Oczywiście nie nastąpi ona skokowo. Będzie to długotrwały proces, którego dynamika zależeć będzie od zdolności adaptacyjnych oraz umiejętności wykorzystania tej cywilizacyjnej szansy.
Zmiany w mentalności społecznej następować będą także po stronie obecnych państw członkowskich. W istocie zachodzą one już od dłuższego czasu. Zakończenie negocjacji o członkostwo nie byłoby możliwe bez przekonania elit politycznych państw UE o społecznym przyzwoleniu dla rozszerzenia. Ale jest to dopiero początek drogi. Finał rokowań konfrontuje obywateli UE z koniecznością postawienia sobie pytania - co dalej. Pytanie to jest de facto pytaniem o przyszłość UE.
Rezultaty osiągnięte przez Polskę w rokowaniach o członkostwo w Unii Europejskiej należy oceniać kompleksowo. Jako całość wynik jest dla Polski bardzo korzystny. Osiągnięte zostały wszystkie najważniejsze cele nakreślone w wyjściowym stanowisku negocjacyjnym. Dzięki ograniczeniu do niezbędnego minimum rozwiązań przejściowych, nieuniknionych ze względu na znaczące różnice w rozwoju spowodowane pozostawaniem Polski przez dziesięciolecia poza europejskimi procesami integracyjnymi, od dnia członkostwa Polska stanie się pełnoprawnym członkiem UE.
W negocjacjach udało się osiągnąć niezwykle istotną z punktu widzenia warunków członkostwa równowagę między ograniczeniem liczby okresów przejściowych niezbędnych dla uniknięcia efektów szokowych związanych z przystąpieniem do UE, zwłaszcza w sektorach wrażliwych oraz zapewnieniem Polsce pełni praw członkowskich.
Uzyskane okresy przejściowe pozwalają Polsce na znacznie łatwiejsze wprowadzenie najniezbędniejszych dostosowań do standardów UE, umożliwiają także racjonalniejsze rozłożenie kosztów wynikających z członkostwa dla polskiego społeczeństwa, operatorów gospodarczych oraz budżetu państwa. Polscy przedsiębiorcy uzyskują dobre warunki włączenia się do funkcjonowania na jednolitym rynku UE. Otrzymują szansę rozwoju i poprawy konkurencyjności.
Duże znaczenie ma fakt, iż dzięki uzyskanym okresom przejściowym realizacja procesów dostosowawczych będzie wspomagana przez środki finansowe UE udostępniane Polsce w ramach funduszy strukturalnych.
Osiągnięte przez Polskę rezultaty negocjacyjne, mierzone liczbą oraz zakresem otrzymanych okresów przejściowych, są najlepsze spośród wszystkich państw kandydujących do członkostwa.
Przystępując do Unii Europejskiej Polska zyskuje przede wszystkim znaczne wzmocnienie swej pozycji politycznej i gospodarczej oraz możliwość bezpośredniego wpływu na kształtowanie wspólnotowych polityk.
Włączenie polskiej gospodarki do jednolitego rynku UE daje nowe możliwości rozwoju, wzmacnia procesy restrukturyzacji oraz racjonalizacji wykorzystania zasobów. Stwarza dodatkowe, potencjalne możliwości wzrostu gospodarczego. Uzyskane okresy przejściowe chronią wrażliwe sektory przed ewentualnymi efektami szokowymi. Znacznemu podwyższeniu ulegnie bezpieczeństwo gospodarcze naszego kraju.
Objęcie terytorium Polski pomocą strukturalną przyniesie istotny wzrost możliwości rozbudowy infrastruktury oraz likwidacji wieloletnich zapóźnień rozwojowych na szczeblu regionalnym i lokalnym.
Przejęcie przez Polskę unijnych standardów m.in. w dziedzinie ochrony środowiska, bezpieczeństwa żywności, polityki społecznej przyczyni się do poprawy warunków życia Polaków.
Udział w polityce badawczo-rozwojowej UE, nieskrępowany dostęp do jej potencjału naukowego i edukacyjnego otwiera przed polskim społeczeństwem perspektywę dokonania postępu cywilizacyjnego.
Bezpośredni, nieskrępowany kontakt z różnorodnością kulturową Unii Europejskiej otwiera nowe możliwości, przyniesie lepsze zrozumienie innych narodów oraz twórczy impuls dla rozwoju polskiej kultury.
Osiągnięte rezultaty negocjacyjne dają Polsce ogromne możliwości i rodzą wielkie nadzieje związane z członkostwem w Unii Europejskiej. Wykorzystanie perspektyw jakie się przed naszym krajem otwierają jest kolejnym zadaniem na drodze integracji europejskiej ale przede wszystkim zobowiązaniem, z którego będą nas rozliczać następne pokolenia.