Tym samym należy oczekiwać powiększenia skali redukcji zatrudnienia i spowolnienia inwestycji w jednej z kluczowych branż gospodarczych tego południowoamerykańskiego kraju.
Najnowsza projekcja zakłada spadek rzędu 10 proc. w 2015 r. podczas gdy styczniowa prognoza mówiła o 4 proc. wzroście. Stowarzyszenie oczekuje przy tym 13-proc. spadku sprzedaży na rynku krajowym. Wcześniej zakładało natomiast 4-proc. dynamikę zwyżki.
W minionym roku produkcja pojazdów zmniejszyła się o 15 proc. zaś sprzedaż o 7 proc. Negatywne piętno na tym segmencie gospodarki oprócz problemów z jakimi borykają się światowe koncerny motoryzacyjne odciska również stagnacja gospodarcza, rosnąca inflacja i spadek zaufania konsumentów. Swoje trzy grosze dorzuca również wycofanie przez prezydent Dilmę Rouseff nadzwyczajnych środków dla producentów aut i redukcja ulg podatkowych, które zostały wprowadzone w 2012 r.
Według danych Anfavea w marcu liderem rynku pozostał Fiat, który pod względem rejestracji nowych pojazdów wyprzedził Volkswagena i General Motors.