- Jestem absolutnie przekonany, że nie będzie klientów, którzy będą chcieli pozostać przy silniku spalinowym – powiedział prezes Håkan Samuelsson. – Nie mamy wątpliwości, że auto elektryczne jest bardziej atrakcyjne dla klientów – dodał.
Należąca do Chińczyków szwedzka firma prognozuje, że do 2025 roku połowę jej globalnej sprzedaży będą stanowić auta elektryczne. Druga przypadnie na hybrydy.
Volvo wprowadzi do oferty w najbliższych latach nową rodzinę aut elektrycznych. Już we wtorek pokaże swój drugi model z takim napędem, nowe C40.
Spółka zapowiada, że jej globalna sieć 2,4 tys. salonów dilerskich pozostanie otwarta aby serwisować auta i pomagać klientom w składaniu zamówień online.
Samuelson powiedział, że Volvo nie odczuło globalnego niedoboru chipów dzięki stałej komunikacji z dostawcami.
- Jak dotąd, odpukać w niemalowane drewno, nie musieliśmy zatrzymywać linii montażowych. Ale może to się stać każdego dnia – oświadczył.