Najprawdopodobniej już w maju możliwe będzie uruchomienie połączeń lotniczych między małymi lotniskami na Warmii i Mazurach a lotniskami w obwodzie kaliningradzkim. Jak poinformował PAP w piątek pełnomocnik wojewody warmińsko-mazurskiego do spraw gospodarczych Stanisław Tołwiński, chodzi o loty biznesowe, turystyczne i cargo.
"Niemcy, którzy odwiedzają Warmię i Mazury, zainteresowani są zwiedzaniem Kaliningradu, ale nie chcą stać w kolejkach autokarów czy samochodów na granicy polsko-rosyjskiej. Najlepszym rozwiązaniem jest więc uruchomienie połączeń lotniczych" - wyjaśnił Tołwiński.
Rafał Marczewski z Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze zaznaczył, że ruch lotniczy może dotyczyć małych samolotów, tzn. takich, które zabierają na pokład od 5 do 10 pasażerów.
Lot z lotnisk Warmii i Mazur do dostępnych lotnisk w obwodzie kaliningradzkim może potrwać do 25 minut; pokonanie tej trasy samochodem zajmuje zaś kilka godzin.
Według założeń koncepcji infrastruktury lotniczej Warmii i Mazur, głównym regionalnym międzynarodowym portem lotniczym jest lotnisko Szczytno-Szymany; porty lotnicze znajdują się także w Olsztynie i Gryźlinach, Elblągu, Kętrzynie i Ełku.