Od płyt CD do GPW

opublikowano: 10-10-2014, 00:00

Polska Firma – Międzynarodowy Czempion. CD Projekt to nie tylko twórca najlepszej polskiej gry RPG, czyli „Wiedźmina”, lecz także spółka z sukcesem radząca sobie na GPW

Historia grupy kapitałowej CD Projekt sięga 1994 r., kiedy Marcin Iwiński i Michał Kiciński założyli spółkę, żeby prowadzić sprzedaż gier na płytach CD-ROM.

Prezes zarządu CD Projektu.
Zobacz więcej

ADAM KICIŃSKI

Prezes zarządu CD Projektu. TP

— W Polsce nie było jeszcze dystrybutora tego typu produktów. Byliśmy pierwsi. Początkowo sprowadzaliśmy płyty ze Stanów Zjednoczonych. Niedługo później udało nam się nawiązać kontakty bezpośrednio z producentami gier — mówi Adam Kiciński, prezes zarządu CD Projekt.

Strategiczna decyzja

Pierwsza umowa, którą podpisali właściciele firmy, dotyczyła dystrybucji gier American Laser Games. To uruchomiło lawinę kolejnych kontraktów, m.in. z Acclaim, Blizzard, Blue Byte, Interplay i Psygnosis.

— Po pewnym czasie przestała nam wystarczać prosta sprzedaż importowanych produktów. Byliśmy graczami i dobrze rozumieliśmy ten rynek. Postanowiliśmy zmienić strategię firmy i dostosować się do potrzeb polskich graczy. Chcieliśmy jak najlepiej odpowiadać na oczekiwania rodzimych odbiorców. Najpierw zaczęliśmy wydawać programy w pudełkach z instrukcjami w języku polskim, następnie zajęliśmy się tłumaczeniem gier. W 1999 r. wydaliśmy grę „Baldur’s Gate”, która w wersji polskiej nazywała się „Wrota Baldura”. Sprzedaż przekroczyła 100 tys. egzemplarzy — opowiada Adam Kiciński. Ambicją właścicieli firmy było stworzenie własnej gry. W 2002 r. stworzyli nową spółkę, CD Projekt Red Studio, która rozpoczęła prace nad „Wiedźminem”. — Pierwsza część „Wiedźmina” to był odważny projekt. Nie mieliśmy wtedy pojęcia o tworzeniu gier i tak naprawdę uczyliśmy się je robić, jednocześnie projektując „Wiedźmina” — wspomina Adam Kiciński. Projekt był najdroższą polską produkcją tamtych czasów (budżet wynosił 20 mln zł). Prace trwały 5 lat, a zaangażowanych było 100 osób. W 2007 r. odbyła się premiera gry, która okazała się ogromnym sukcesem. Tylko w Polsce w ciągu pierwszych trzech dni sprzedano 35 tys. egzemplarzy. Pierwsza część „Wiedźmina” zdobyła ponad 100 międzynarodowych nagród branżowych.

Prosta idea

Sukces pierwszej autorskiej gry pozwolił właścicielom na rozwinięcie skrzydeł. W 2008 r. uruchomili anglojęzyczny serwis GOG.com, na którym można kupić gry bez uciążliwych dla klientów zabezpieczeń DRM.

— Przyświecała nam prosta idea — klient płaci i dostaje od nas na własność grę, z której może dowolnie korzystać — tłumaczy Adam Kiciński.

Na platformie można obecnie kupić ponad 800 różnych gier, w tym klasyczne, sprzed wielu lat. GOG.com oferuje również tytuły na komputery Apple’a i z systemem Linuks. Na przełomie 2007 i 2008 r. rozpoczęły się prace nad drugą częścią „Wiedźmina”. Gra na komputery PC zadebiutowała w maju 2011 r., a w 2012 r. została wypuszczona w wersji na konsolę Xbox 360 i komputery Apple’a. Druga część gry osiągnęła jeszcze większy sukces. W sumie na całym świecie sprzedano ponad 8 mln gier z serii „Wiedźmin”.

Obecnie trwają prace nad częścią trzecią, która zadebiutuje w lutym 2015 r. W 2012 r. firma ogłosiła również, że pracuje nad kolejnym tytułem — „Cyberpunk 2077”.

— Chcemy być w absolutnej światowej czołówce twórców gier RPG. Uruchomienie drugiej franczyzy pomoże nam także zwiększyć i ustabilizować przychody — komentuje Adam Kiciński. W 2009 r. właściciele CD Projektu podpisali umowę ze spółką Optimus, która już działała na GPW. Pod koniec 2010 r. spółki ostatecznie się połączyły. W ostatnich latach firma generowała dodatnie wyniki i przepływy gotówkowe i dziś jest jedną z najlepszych spółek działających na giełdzie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Od płyt CD do GPW