Odmowa dotacji może trafić na wokandę

Mira Wszelaka
opublikowano: 2009-02-16 06:50

Przedsiębiorcy powalczą o blisko 934 mln zł na innowacyjność. Zmiany w największym programie inwestycyjnym (4.4) obejmą m.in. zaliczki, dodatkowe premie, ale także możliwość skargi do NSA.

Nabór wniosków na jeden z najbardziej popularnych programów z Innowacyjnej gospodarki, czyli działanie 4.4 na inwestycje o dużym potencjale innowacyjności, rozpocznie się 2 marca i potrwa do 15 kwietnia. Tym razem przedsiębiorcy powalczą o pulę blisko 934 mln zł. Ułatwieniem będą m.in. zaliczki.

Poza premiami sporą zmianą będzie także możliwość odwołania się od decyzji urzędników do sądu administracyjnego. Do tej pory beneficjenci odwoływali się najpierw do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), poźniej zaś do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (MRR). Obecnie po PARP odwołanie będzie można złożyć do Ministerstwa Gospodarki, a następnie do sądu administracyjnego.

— Skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego może wnieść każdy wnioskodawca projektu, wobec którego została zakończona procedura odwoławcza na etapie przedsądowym z negatywnym wynikiem. Skarga dotyczy zgodności z prawem czynności dokonywanych w zakresie oceny projektów — mówi Michał Przybył z firmy doradczej PWB.

Od rozstrzygnięcia wojewódzkiego sądu administracyjnego przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA).

Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"