Odpowiedzialność niejedno ma imię

CSR Doradztwo filantropijne, wolontariat kompetencji, ochrona środowiska — co firma, to inny pomysł na działania wspierające otoczenie

Prawie dwie trzecie dużych i średnich przedsiębiorstw zna koncepcję społecznie odpowiedzialnego biznesu, a więcej niż połowa wpisuje działania CSR (ang. corporate social responsibility) w formalną strategię firmy — wynika z raportu KPMG w Polsce i Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

Zobacz więcej

ZYSK, ALE INACZEJ:CSR czy filantropia to także inwestycja, tyle że o społecznym, etycznym i emocjonalnym wymiarze — mówi Andrzej Ząbek, dyrektor departamentu bankowości prywatnej w BGŻ BNP Paribas. Marek Wiśniewski

— Prym w tych działaniach wiodą międzynarodowe korporacje. Co zaś tyczy się biznesowych średniaków — jako kooperanci lub podwykonawcy rynkowych gigantów często muszą swoje procesy, związane chociażby z produkcją czy sprzedażą, realizować z uwzględnieniem wyśrubowanych standardów etycznych czy środowiskowych — twierdzi dr Bolesław Rok, dyrektor Centrum Etyki Biznesu w Akademii Leona Koźmińskiego. Jego zdaniem, dużo gorzej z CSR radzą sobie małe firmy — nie dość, że w tej aktywności widzą głównie obciążenie finansowe, to jeszcze uważają, że społeczna odpowiedzialność to luksus zarezerwowany dla największych przedsiębiorstw. Patrząc pod kątem branż — pozytywnie na tle całej gospodarki wypadają sektory dóbr szybkozbywalnych i paliwowy. Na przeciwległym biegunie sytuują się banki, które pod CSR podciągają np. zielone biuro, czyli przejście z dokumentacji papierowej na cyfrową, a milczą o tym, że wspierają kredytami kopalnie i energetykę węglową, czyli podmioty odpowiedzialne za emisję dwutlenku węgla. Nie można jednak generalizować — w BGŻ BNP Paribas zapewniają, że CSR nie traktują jako listka figowego, który pozwala coś ukryć. W biznesie i odpowiedzialności społecznej — argumentują — chodzi o to samo: by służyć społeczeństwu przez zaspokajanie jego potrzeb, zresztą nie tylko związanych z konsumpcją i wyższym poziomem życia. Celem obu dziedzin jest rozwój i tworzenie wartości, którą są relacje — z pracownikami, klientami, kontrahentami, udziałowcami, lokalną społecznością. Dobry wizerunek, reputacja, PR — to tylko produkt uboczny CSR.

Wyrównywanie szans

Społeczną odpowiedzialność BGŻ BNP Paribas praktykuje na wielu polach. Jednym z najważniejszych jest edukacja finansowa społeczeństwa (aby Polacy korzystali z usług bankowych rozsądnie i nie wpadali w pułapkę zadłużenia). A w ramach private bankingu instytucja ta oferuje doradztwo dotyczące działalności charytatywnej. To bezpłatna usługa, którą świadczy interdyscyplinarny zespół konsultantów — specjaliściod finansów, psychologowie społeczni, socjolodzy czy przedstawiciele organizacji pozarządowych.

— Na jednym z rysunków Andrzeja Mleczki widzimy dwóch mężczyzn z transparentami. Na pierwszym jest napisane „Nie mam środków!”, na drugim — „Nie mam celów!”. Trudno lepiej oddać naszych doradców od filantropii. Łączą ludzi bez pieniędzy, bez pracy czy dachu nad głową z tymi, którzy te zasoby mają, czasem nawet w obfitości, lecz nie wiedzą, komu je ofiarować — wyjaśnia Andrzej Ząbek, dyrektor departamentu bankowości prywatnej w BGŻ BNP Paribas. Zaznacza, że potencjalnym dawcom bank nie narzuca celów, tylko wskazuje możliwości i pomaga wytypować beneficjentów. Inna ważna inicjatywa polskiego oddziału Paribas w dziedzinie CSR to skierowany do młodzieży szkolnej autorski program stypendialny „Klasa”, który służy wyrównywaniu szans edukacyjnych.

— W ciągu 12 lat pomogliśmy prawie 600 uczniom z ponad 300 miejscowości. Co roku wspieramy kolejnych 50 absolwentów gimnazjów. Zapewniamy im naukę w renomowanych liceach ogólnokształcących w pięciu miastach akademickich — informuje Andrzej Ząbek. Czasem ktoś go pyta, dlaczego bank, zamiast pomnażać pieniądze, zajmuje się ich rozdawaniem. Odpowiedź menedżera jest prosta: CSR to także inwestycja, tyle że o społecznym i emocjonalnym wymiarze. I nie ma ona nic wspólnego z rozdawnictwem, ponieważ wrażliwości, empatii i dobrym chęciom towarzyszą działania przemyślane i zorganizowane, ukierunkowane na określone cele, wyznaczone w czasie i zakończone wynikiem, który można ocenić i zmierzyć. Andrzej Ząbek nie wyobraża sobie, by filantropijny konsulting, wchodzący w skład oferty bankowości prywatnej, nie szedł w parze z zaangażowaniem banku w sferze CSR. To kwestia zaufania i wiarygodności. — Trzeba tak postępować, jak się mówi. Może zabrzmi to górnolotnie, ale gdyby zabrakło spójności między naszymi deklaracjami a działaniem, jako specjaliści od filantropii bylibyśmy mało przekonujący — tłumaczy Andrzej Ząbek.

Fach w ręku

Coraz ważniejszym przejawem CSR staje się wolontariat kompetencji. W tę tendencję wpisuje się Fundacja Rozwoju Talentów, prowadząc program „Akademia Talentów”. Polega on na bezpłatnym dzieleniu się wiedzą z uczniami techników i studentami. Inicjatywa jest odpowiedzią na ich postulat zwiększenia jakości nauczania i dostosowania systemów edukacji do wymogów rynku pracy.

— Tylko czterech na 10 studentów uważa, że dyplom uczelni ma dużą wartość dla pracodawcy. Wyższe wykształcenie nie straciło znaczenia, lecz największe szanse na zatrudnienie daje konkretny fach. Nic dziwnego, że młodzi ludzie od lat zgłaszają nam potrzebę udziału w bezpłatnych akcjach, pozwalających poznać od strony praktycznej narzędzia wykorzystywane w biznesie — mówi Anna Dyl z Fundacji Rozwoju Talentów. W ramach „Akademii Talentów” koordynatorzy z działu utrzymania ruchu w Imperial Tobacco Polska (ITP) będą prowadzili zajęcia techniczne ze studentami Politechniki Poznańskiej i i uczniami lokalnych szkół ponadgimnazjalnych oraz studentami. Wcześniej wolontariusze ITP uczestniczyli w szkoleniu Train The Trainer, aby rozwinąć swoje umiejętności interpersonalne, pedagogiczne i prezentacyjne.

— Przygotujemy do wejścia na rynek pracy kilkadziesiąt osób, które po ukończeniu warsztatów będą mogły ubiegać się o posady na konkretnych stanowiskach, takich jak operator maszyn czy technik utrzymania ruchu — wskazuje Marta Laskowska, specjalistka ds. zarządzania wiedzą w ITP. Z uczelniami, gimnazjami, a nawet z przedszkolami od lat współpracują wolontariusze ze spółki Amica Wronki. Edukacja zawodowa, którą dzieciom i młodzieży oferuje producent sprzętu gospodarstwa domowego, obejmuje m.in. praktyki uczące zawodu, warsztaty i szkolenia prowadzone przez pracowników przedsiębiorstwa i współpracę ze szkołami wyższymi przy przedsięwzięciach biznesowych.

— Z jednej strony pokazujemy uczniom i studentom praktyczne wykorzystanie wiedzy zdobywanej w szkole i na uczelni, z drugiej uświadamiamy, jak ważne w miejscu pracy jest połączenie teorii z umiejętnym posługiwaniem się kompetencjami miękkimi — tłumaczy Jolanta Tupaj, menedżer HR Amica Wronki.

Przedświąteczne wzmożenie

Czasem największej aktywności społecznej firm jest okres świąt Bożego Narodzenia. Na grudzień przypadają najważniejsze akcje charytatywne Havas Media Group. W ubiegłym roku ta spółka mediowa zorganizowała przedsięwzięcie „Havas Xmas”, w którym mógł wziąć udział każdy, kto pobrał prostą w obsłudze, darmową aplikację i za jej pośrednictwem wspierał podopiecznych Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci. Soft działał na zasadzie kalendarza adwentowego, codziennie odkrywając kolejne pytanie do użytkowników dotyczące zwyczajów świątecznych lub świata reklamy. Każda poprawna odpowiedź nagradzana była punktami, a ich suma została przeliczona na pieniądze. W sumie zebrano i przekazano fundacji 25 tys. zł.

— W okresie świątecznym jesteśmy najbardziej skłonni dzielić się dobrem z innymi. Ta myśl przyświecała nam podczas tworzenia aplikacji. Naszym celem było zachęcenie jak największej liczby osób do wspólnej zabawy, a przy okazji wsparcie potrzebujących — tłumaczy Małgorzata Węgierek, dyrektor zarządzająca Havas Media Group. Szacuje się, że firm faktycznie zaangażowanych w CSR nie ma w Polsce więcej niż 10 proc. To oznacza, że jesteśmy dopiero na początku drogi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Odpowiedzialność niejedno ma imię