Czytasz dzięki

Odwołanie imprezy można ubezpieczyć

opublikowano: 09-03-2020, 22:00

Jesteś organizatorem wydarzenia, które musi zostać odwołane? W takim wypadku polisa może zapewnić zwrot kosztów.

Wśród branż, które mocno odczuwają negatywny wpływ epidemii koronawirusa, znalazły się rozrywka, sport i kultura. Coraz więcej imprez jest odwoływanych, a część zostaje przełożona na jesień. W takiej sytuacji przydaje się ubezpieczenie.

Łukasz Zoń, prezes SPBUiR
Zobacz więcej

Łukasz Zoń, prezes SPBUiR Fot. Wojciech Szabelski

— Rynek ubezpieczeniowy oferuje rozwiązania pozwalające zabezpieczyć się na wypadek odwołania imprezy masowej, również z powodu wybuchu epidemii choroby zakaźnej. Trzeba w tym celu wykupić specjalistyczną polisę, przygotowywaną często we współpracy z międzynarodowym partnerem, takim jak Lloyd’s of London — tłumaczy Łukasz Zoń, prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych (SPBUiR).

Firma ta oferuje tzw. ubezpieczenie awaryjne (contingency insurance), które chroni przed stratami wynikającymi z odwołania wydarzenia. Obejmuje ono zarówno wybuch epidemii choroby zakaźnej, jak i złe warunki atmosferyczne, katastrofy pogodowe czy też zwiększenie zagrożenia terroryzmem, zamieszkami lub ogłoszenie żałoby narodowej. W ramach polisy ubezpieczony może liczyć m.in. na refundację kosztów, które musiał ponieść z tytułu organizacji wydarzenia, jak i wypłatę pieniędzy potrzebnych choćby na zwroty za anulowane bilety.

— Należy jednak zaznaczyć, że do odwołania musi dojść z przyczyn niezależnych od organizatora, czyli na przykład w wyniku decyzji odgórnej, zarządzenia wojewody. Oznacza to, że na przykład masowy zwrot biletów przez publiczność ze strachu przed zarażeniem koronawirusem czy samodzielna decyzja organizatora mogą nie być uznane za podstawę do wypłaty odszkodowania — tłumaczy Łukasz Zoń.

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Inaczej jednak towarzystwa ubezpieczeń podchodzą do przypadków rezygnacji wykonawców. Jeżeli na przykład główna gwiazda imprezy, sportowiec czy prelegent, uznają, że wycofują się z udziału w wydarzeniu, ponieważ boją się zarażenia koronawirusem, mimo że z przyczyn epidemiologicznych nie zostało ono w całości odwołane, bo ryzyko rozprzestrzenienia choroby jest niewielkie, to organizator może liczyć na odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia, ponieważ działanie to nie było od niego zależne.

Może się jednak zdarzyć, że osoby zarażone koronawirusem podczas konferencji zwrócą się z roszczeniem do jej organizatora. Niestety, w takiej sytuacji nie pomoże ubezpieczenie OC.

— Roszczenia wynikające z przeniesienia choroby zakaźnej pomiędzy uczestnikami danego wydarzenia są co do zasady wyłączone zarówno z ochrony zapewnianej przez obowiązkowe OC organizatora imprezy masowej, jak i standardowych warunków dobrowolnego ogólnego ubezpieczenia OC. Można wykupić odpowiednie rozszerzenie tej ochrony, ale nie obejmuje ono chorób zakaźnych, o których istnieniu w chwili zawierania umowy ubezpieczony wiedział. Zatem jeżeli polisa nie była wykupiona przed pojawieniem się koronawirusa, to nie można liczyć na wsparcie ubezpieczyciela — dodaje Łukasz Zoń.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane