OFE mogą wykupić rynek pierwotny

Emil Szweda
opublikowano: 2014-02-17 07:50

Przestrzeń dla wzrostu wartości obligacji firm w portfelach OFE jest potężna.

Obecnie wynosi 8,3 mld zł, a możliwe jest zwiększenie tej kwoty do 60 mld zł. Oczywiście nie od razu. Po pierwsze — OFE obowiązuje w tym roku nakaz utrzymania 75 proc. aktywów w akcjach, po drugie — zdaniem analityków DI Investors, same fundusze będą chciały poczekać z zakupami do czasu, aż będą miały jasność, ilu mają uczestników. Mówimy więc raczej o intensywnych zakupach w drugiej połowie roku.

Warto zwrócić uwagę, że w ramach 40-procentowego limitu na obligacje skarbowe istnieją podlimity. I tak udział aktywów w niezabezpieczonych obligacjach spółek publicznych (ale spoza New Connect!) nie może być wyższy niż 10 proc. Są to obligacje, które kupić najłatwiej, ale też OFE mają ich obecnie najwięcej (6,9 mld zł).

Możliwość zwiększenia tego pakietu do 15 mld zł jeszcze w tym roku może silnie wpływać na marże i rentowność obligacji na rynku wtórnym. Już teraz zakupy funduszy inwestycyjnych, do których w styczniu napłynęło 400 mln zł (a w całym 2013 r. 5 mld zł), są odczuwalne na Catalyst i rynku pierwotnym.