OFE na pożegnanie pobiły rekord

Kamil Kosiński
opublikowano: 04-01-2018, 22:00

Bliski koniec żywota nie przeszkodził funduszom emerytalnym w osiągnięciu najlepszego wyniku w historii.

Końcówka roku była dobra dla otwartych funduszy emerytalnych (OFE) — wszystkie jedenaście w grudniu wypracowało dodatnią stopę zwrotu dla klientów. Podobnie było w całym 2017 r. Średnia stopa zwrotu OFE wyniosła 18,7 proc. To o 1,6 pkt. proc. więcej niż w najlepszym dotychczas 2006 r. Należy jednak pamiętać, że w lutym 2014 r. zmiany prowadzone przez rząd Donalda Tuska sprawiły, że OFE z odpowiedników funduszy stabilnego wzrostu przekształciły się w wehikuły typowo akcyjne. Średni wynik OFE w 2017 r. był przy tym lepszy od średniej funduszy akcji polskich o uniwersalnej strategii, która wyniosła 13,8 proc.

Małgorzata Rusewicz, IGTE
Wyświetl galerię [1/2]

Małgorzata Rusewicz, IGTE

— Dobra koniunktura na rynku kapitałowym premiuje najlepsze kompetencje w zakresie zarządzania, co znajduje odzwierciedlenie w osiąganych stopach zwrotu. Po raz kolejny wyniki potwierdzają, że w długim czy krótszym okresie OFE są w Polsce najbardziej efektywną formą pomnażania kapitału — uważa Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych. Uwzględniający dywidendy indeks szerokiego rynku WIG urósł jednak w 2017 r. o 23,2 proc., natomiast nieuwzględniający dywidend i grupujący największe spółki WIG20 — o 26,4 proc. Takich rezultatów nie osiągnął żaden OFE. Najlepszy — PZU Złota Jesień — zarobił dla klientów 20,9 proc. Najgorszy — Aegon OFE — 16,4 proc.

— Niższa stopa zwrotu OFE od krajowych indeksów wynika przede wszystkim z alokacji aktywów pomiędzy różne klasy inwestycji. Akcje polskie stanowią około 80 proc. aktywów wszystkich OFE i siłą rzeczy w takiej proporcji wyniki OFE powinny odzwierciedlać stopy zwrotu z krajowych indeksów. Kolejne 14 proc. przypada na obligacje i depozyty, a więc lokaty o ograniczonym potencjale zarabiania. Około 6 proc. to akcje zagraniczne — przypomina Michał Szymański, prezes Money Makers TFI, niegdyś szef Aviva OFE. Na koniec grudnia 2017 r. aktywa OFE warte były 179,5 mld zł. To o 17 proc. -26,1 mld zł — więcej niż na koniec grudnia 2016 r. W efekcie samego zarządzania aktywa wzrosły więcej — o 29,6 mld zł. Na uszczuplenie aktywów poważnie jednak wpłynęło obniżenie wieku emerytalnego. Z początkiem października 2017 r. weszły w życie przepisy, które przywróciły wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Do końca roku do ZUS wpłynęło z tego powodu ponad 424 tys. wniosków o przejście na emeryturę.

Od października 2017 r. fundusze przekazały do ZUS w ramach tzw. suwaka aktywa warte 3,0 mld zł, podczas gdy w poprzednich miesiącach wartość miesięcznego transferu nie przekraczała 0,4 mld zł. W sumie w całym 2017 r. w ramach suwaka OFE przekazały do ZUS 6,1 mld zł, prawie dwukrotnie więcej niż w 2016 r. Prawdopodobnie niebawem system suwaka odejdzie do lamusa. Obecny rząd zadeklarował już kolejne zmiany w systemie emerytalnym. OFE mają być przekształcone w fundusze inwestycyjne, a zarządzające nimi PTE w TFI, do których trafi 75 proc. aktywów OFE. Pozostałe 25 proc. ma trafić do ZUS na subkonta stworzone przy okazji demontażu OFE przez rząd Donalda Tuska. Pierwotnie zmiany te miały nastąpić z początkiem 2018 r., jednak tarcia w ramach ekipy rządzącej sprawiły, że obecnie zapowiadane są na początek 2019 r. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / OFE na pożegnanie pobiły rekord