OFE PZU marzy o nowym parytecie

Magdalena Brzózka
21-11-2008, 00:00

Stare porzekadło mówi, że zgoda buduje. Nie ma jej jednak wśród akcjonariuszy odzieżowej spółki. Poszło o parytet.

Zapowiada się ciekawe walne Vistuli Wólczanki w sprawie fuzji z Krukiem

Stare porzekadło mówi, że zgoda buduje. Nie ma jej jednak wśród akcjonariuszy odzieżowej spółki. Poszło o parytet.

Jeden z funduszy obecnych w akcjonariacie Vistuli Wólczanki na najbliższym walnym spółki, planuje optować za zmianą ustalonego już parytetu wymiany akcji jubilerskiego W. Kruka na walory Vistuli Wólczanki (VW) — wynika z nieoficjalnych informacji.

Chodzi o OFE PZU Złota Jesień, który ma blisko 20 proc. udziałów w kapitale spółki. Jego przedstawiciele marzą o parytecie na poziomie 2,2 akcji VW za jedną akcję Kruka (wobec obecnego, wynoszącego 2,4:1). Ustalona przez KPMG kilka miesięcy temu wycena została wówczas poparta przez wszystkich członków rady nadzorczej odzieżowej firmy. Teraz, by ją zmienić, na walnym potrzeba większości 2/3 głosów.

Bez komentarza

Według naszych informacji, na środowym walnym, na którym akcjonariusze będą decydować o połączeniu odzieżowej i biżuteryjnej spółki, zarejestrowano blisko 70 proc. kapitału. Jeśli OFE PZU faktycznie spróbuje zmienić parytet, musi znaleźć sprzymierzeńców wśród innych właścicieli. Są nimi głównie inwestorzy finansowi. Ci akcjonariusze VW nie chcą (bo — jak mówią — nie mogą) wypowiadać się o sposobie głosowania przed rozpoczęciem walnego.

— Nie możemy mówić o spółkach, w których mamy powyżej 5 proc. kapitału — mówi Leszek Auda, członek zarządu ING TFI (11,9 proc.).

Podobnie odpowiadają Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING PTE (blisko 11,7 proc. akcji VW), oraz Małgorzata Wojtuszko z AIG PTE (8,4-procentowy pakiet akcji).

Zdrowy rozsądek

Niepokojące sygnały o niezgodzie wśród akcjonariuszy dotarły również do kierujących spółką. Ci, choć twierdzą, że są spokojni o losy grupy, proszą współwłaścicieli o trzeźwe podejście do sprawy.

— Wierzę, że wszystkie uchwały będą przyjęte jednogłośnie, bo wycena jest sprawiedliwa dla wszystkich stron. Apeluję do akcjonariuszy o rozsądek. Mam nadzieję, że na walnym będą kierować się wyłącznie dobrem spółki i podejmą słuszne decyzje — mówi Jerzy Mazgaj, szef rady nadzorczej VW i prezes spożywczej Almy Market, która ma blisko 9 proc. kapitału VW.

Podobnego zdania jest założyciel jubilerskiej spółki.

— Nie powinniśmy już rozmawiać o parytecie. Został on ustalony przez niezależnych ekspertów. Ja się już z tym pogodziłem. Mam nadzieję, że inni akcjonariusze też tak zrobią — mówi Wojciech Kruk.

Z kolei prezes odzieżowej grupy ma zamiar zadzwonić do zarządzających.

— Jeśli wyrażą chęć spotkania, jesteśmy do dyspozycji. Chętnie porozmawiamy z nimi m.in. o wycenie — mówi Michał Wójcik.

Twarde warunki

Zgoda na fuzję jest potrzebna, bo spółka na kupno 66 proc. akcji W. Kruka pożyczyła od Fortis Banku 300 mln zł (z czego 50 mln zł już oddała), które musi oddać do końca marca przyszłego roku.

— Połączenie spółek musi nastąpić w tym roku. W przeciwnym razie nie spełnimy warunków umowy z bankiem, a wtedy dług stanie się wymagalny — mówi Michał Wójcik.

Grupa nie ma pieniędzy na spłatę długu, dlatego szuka konsorcjum banków, które go przejmą. Zdaniem analityków, w tych ciężkich dla rynków finansowych czasach przeniesienie długu niemal graniczy z cudem.

— Zaproponowanie innego rozwiązania niż przyjęcie ustalonego wcześniej parytetu na najbliższym walnym może być niełatwe. W przeciwnym razie spółka VW może znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji ze względu na ciążące na spółce zobowiązania wobec banku, a dotyczące zaciągniętego wcześniej kredytu na zakup akcji W. Kruka — mówi Bartosz Arenin, analityk PKO BP.

Dlatego, zdaniem Jerzego Mazgaja, akcjonariusze muszą pokazać jedność, żeby móc rozmawiać z bankami o przejęciu kredytu.

— Czekamy na wyniki czwartego kwartału, które będą znacznie lepsze niż na koniec poprzedniego (spółka miała blisko 14 mln zł straty w III kw.). Wtedy pokażemy je bankom, licząc, że znajdziemy konsorcjum, które przejmie dług i rozłoży jego spłatę na kilka lat — mówi Michał Wójcik.

Kilka dni temu okazało się, że Fortis Bank wymówił innej giełdowej spółce — Ponarowi — umowę kredytową. Prezes VW nie panikuje i zapewnia, że nie dostał od banku negatywnych sygnałów co do zadłużenia. Przedstawiciele instytucji finansowej nie chcą się wypowiedzieć, czy podobny scenariusz może dotknąć VW.

Okiem eksperta

Rafał Salwa

niezależny analityk

Inwestorzy powinni pamiętać o głównej idei

Parytet wymiany akcji został ustalony w sierpniu. Od tego czasu sytuacja rynkowa znacząco się zmieniła. Nie można więc wykluczyć, że dojdzie do modyfikacji parytetu, przy czym ewentualny konflikt może niekorzystnie wpłynąć na notowania obu spółek. Sytuację komplikuje 15,1 mln zł straty netto VW powstałej w ostatnim kwartale. W związku z tym trudno jednoznacznie przewidzieć, jaka będzie treść uchwał podjętych na walnym. Inwestorzy powinni jednak przyjąć, że główna idea konsolidacji obydwu firm i utworzenia grupy marek luksusowych jest słuszna.

Wojciech Kruk, założyciel

i akcjonariusz W. Kruk:

Nie powinniśmy już rozmawiać o parytecie. Ja się już z tym pogodziłem. Mam nadzieję,

że inni akcjonariusze też tak zrobią.

Michał Wójcik, prezes Vistuli Wólczanki:

Jeśli zarządzający wyrażą chęć spotkania, jesteśmy do dyspozycji. Chętnie porozmawiamy z nimi m.in. o wycenie.

Jerzy Mazgaj, szef rady nadzorczej Vistuli Wólczanki:

Apeluję do akcjonariuszy o rozsądek.

Mam nadzieję, że na walnym będą kierować się wyłącznie dobrem spółki i podejmą słuszne decyzje.

Krok po kroku

Historia pewnego wezwania

05 V

2008

Vistula Wólczanka wzywa do sprzedaży 66 proc. akcji W. Kruk za 23,7 zł za walor. Po kilku dniach podwyższa cenę do 24,5 zł. Rodzina Kruków odbiera wezwanie jako próbę wrogiego przejęcia. Jednak kilka tygodni później Wojciech Kruk decyduje się na sprzedaż papierów. Rafał Bauer, prezes VW, przedstawia strategię, która zakłada budowę domu luksusowych marek różnych branż. Na przejęcie W. Kruka VW potrzebuje około 300 mln zł. Spółka planuje dużą emisję i pożyczkę.

VI

2008

Spożywcza Alma Market, kierowana przez Jerzego Mazgaja, przejmuje ponad 5 proc. kapitału VW. Kilka dni później krakowski biznesmen zostaje przewodniczącym rady nadzorczej VW. Do nadzoru wchodzi również, z ramienia rodziny Kruków, Włodzimierz Głowacki. Panowie zapewniają, że nie planują zmian personalnych w zarządzie. VW szykuje emisję 7,9 mln akcji serii G z wyłączeniem prawa poboru na kupno W. Kruka.

VII

2008

Rada nadzorcza odwołuje Rafała Bauera z funkcji prezesa. Nowym szefem zostaje Michał Wójcik, który w latach 2002-06 był w zarządzie Vistuli. Do zarządu VW wchodzą także: Grzegorz Pilch (związany z Almą Market), Mateusz Żmijewski (związany wcześniej z Vistulą) oraz Jan Rosochowicz (prezes W. Kruka, który po kilku miesiącach rezygnuje z funkcji).

VII

2008

Zarządy VW i W. Kruka decydują o połączeniu spółek, rozpoczynają się prace nad połączeniem. Starają się też o zamianę 300 mln zł kredytu krótkoterminowego (którego data spłaty przypada na 30 września) na zadłużenie długoterminowe.

IX

2008

KPMG przygotowuje parytet wymiany. Udziałowcy W. Kruka za każdy papier dostaną po 2,4 akcji VW.

X

2008

VW zawiera porozumienie z Fortis Bankiem dotyczące przesunięcia upływającego wczoraj terminu spłaty blisko 300 mln zł kredytu. Ma czas do końca marca 2009 r. Odzieżowa grupa chce stworzyć konsorcjum banków, które udzielą 250 mln zł kredytu na pięć lat. Uzyskanymi w ten sposób pieniędzmi VW spłaci większą część krótkoterminowego zobowiązania wobec Fortisu. Pozostałe blisko 50 mln zł spłaca z zakończonej emisji akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Brzózka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / OFE PZU marzy o nowym parytecie