Oferta TU Europa będzie większa

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 2010-02-16 00:00

Ubezpieczyciel ma za sobą rekordowy rok. Szykuje emisję, przy okazji której "stare" akcje sprzeda też Getin Noble Bank.

Ubezpieczyciel ma za sobą rekordowy rok. Szykuje emisję, przy okazji której "stare" akcje sprzeda też Getin Noble Bank.

Wiatr w oczy wiał TU Europa w 2009 r., towarzystwu wyspecjalizowanemu w ubezpieczeniach bankowych. Wzrosło bezrobocie, banki zakręciły kurek z kredytami hipotecznymi, a deweloperzy przestali budować. Mimo to ubezpieczyciel z grupy Leszka Czarneckiego pobił rekord. Spółka życiowa zebrała 2,69 mld zł wobec 2,66 mld zł przed rokiem, a majątkowa 349 mln zł wobec 253 mln zł. To pozwoliło na rekordowy zysk grupy: 120,4 mln zł wobec 108,8 mln zł, z czego 75 mln zł wypracowała spółka majątkowa.

— Naszym celem nie jest bicie rekordu w przypisie składki. Najważniejszy jest zwrot na kapitale i naszym celem jest, by w najbliższych trzech latach w każdym roku przekraczał 25 proc. — mówi Jacek Podoba, prezes TU Europa.

W 2009 r. plan został zrealizowany z nawiązką: wskaźnik ROE wyniósł 38,6 proc. Ale w przyszłym będzie dużo trudniej, bo choć spółka nie podaje prognoz, to nasze szacunki wskazują, że będzie musiała wypracować dużo większy zysk. Zarząd chce bowiem zatrzymać w spółce cały ubiegłoroczny zysk. Zastrzyk kapitału da też emisja akcji (wczoraj spółka złożyła prospekt), przy okazji której swój pakiet "starych" papierów sprzedać chce Getin Noble Bank. Bank kontroluje prawie 20 proc. kapitału ubezpieczyciela.

Według szacunków, TU Europa pozyska z rynku około 200 mln zł. A to oznaczałoby, że kapitał ubezpieczyciela wzrośnie do ponad 700 mln zł. Żeby zrealizować cel ROE na poziomie 25 proc., grupa musiałaby wypracować 180 mln zł zysku netto.

Uzyskany kapitał spółka zamierza przeznaczyć na zwiększenie sprzedaży.

— Chcemy umacniać się na pozycji lidera bancassurance i rozwijać sprzedaż kolejnych produktów inwestycyjnych. Wierzymy także w ubezpieczenia tytułu własności nieruchomości, które jest już standardem w transakcjach klientów instytucjonalnych, ale wciąż nowością w segmencie detalicznym — mówi Jacek Podoba.

Ubezpieczyciel współpracuje z większością znaczących banków i firm doradztwa finansowego. Ma także szansę na nowego znaczącego partnera. Mowa o Home Broker, sieci pośrednictwa w obrocie nieruchomościami i finansowym, należącym do Leszka Czarneckiego.

Europa chce także wchodzić w nowe obszary. W ubiegłym roku wystartowała z ubezpieczeniami turystycznymi. Teraz przymierza się do medycznych.

— Wierzymy w przyszłość ubezpieczeń medycznych i pracujemy nad tym projektem, ale nie chcę spekulować, czy wystartujemy jeszcze w tym roku. To trudny obszar, wiele zależy m.in. od tego, w jakim kierunku pójdzie reforma służby zdrowia — mówi Jacek Podoba