Offshore nabiera mocy. Jak Ocean Winds napędza transformację energetyczną

Adam Łaba
opublikowano: 2026-04-22 11:06

Dyrektor zarządzający Ocean Winds przekonuje, że Polska może odegrać kluczową rolę w rozwoju energetyki wiatrowej na Bałtyku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Polski offshore wychodzi z fazy zapowiedzi. Projekty, które dotąd istniały głównie na slajdach, są już realnymi budowami i kontraktami. Bałtyk staje się jednym z najważniejszych kierunków transformacji energetycznej, a skala projektów offshore wskazuje, że sektor ten może w najbliższych latach stać się jednym z filarów rozwoju gospodarczego.

W centrum tych zmian znajdują się takie firmy jak Ocean Winds – międzynarodowa spółka należąca do EDP Renewables oraz ENGIE, która rozwija, finansuje, buduje i eksploatuje morskie farmy wiatrowe na całym świecie. Firma powstała w 2020 r. jako globalny gracz wyspecjalizowany w offshore wind i dziś realizuje projekty w Europie, Australii i Azji, aktywnie wspierając rozwój nowych rynków – w tym Polski.

Spółka realizuje obecnie projekt BC-Wind – jedno z najbardziej zaawansowanych przedsięwzięć offshore na Bałtyku, które docelowo ma dostarczyć do polskiego systemu energetycznego nawet 390 MW. Firma równolegle prowadzi działania wykraczające poza samą infrastrukturę, koncentrując się na budowie długofalowego zaplecza kompetencyjnego. Przykładem jest nagrodzony w konkursie Pulsu Biznesu „Siła Transformacji” program edukacyjny „Kariera z Wiatrem”, który odpowiada na rosnące potrzeby kadrowe sektora i wspiera rozwój przyszłych specjalistów branży.

Bałtyk filarem polskiej energetyki

Kacper Kostrzewa, dyrektor zarządzający Ocean Winds w Polsce, jest przekonany, że polski sektor offshore zmierza w dobrym kierunku. Wyznaczają go cele strategiczne – zgodnie z Polityką Energetyczną Polski do 2040 r. moc zainstalowana na morzu ma osiągnąć 5,9 GW już w 2030 r.

Równolegle krajowe zaplecze przemysłowe nieustannie się rozwija. Polskie firmy zdobywają doświadczenie i stopniowo zwiększają swój udział w europejskim łańcuchu dostaw offshore wind. Atutem są kompetencje w obszarze konstrukcji stalowych, przemysłu morskiego, kabli energetycznych oraz rozwijająca się infrastruktura portowa i logistyczna. Kluczową rolę odgrywa również dostępność wykwalifikowanych kadr technicznych.

– Trwająca pierwsza faza rozwoju offshore w Polsce pozwala rodzimym firmom zdobywać odpowiednie doświadczenie w tym sektorze i rozwijać kompetencje przemysłowe. Dlatego nie powiedziałbym, że Polska ma szansę – lub nie – budować własny łańcuch dostaw – to już się dzieje. Idąc o krok dalej: naszym zdaniem jako Ocean Winds polskie przedsiębiorstwa już teraz odgrywają coraz większą rolę w rozwoju MEW w Europie – podkreśla Kacper Kostrzewa.

Skala inwestycji oraz potencjał Bałtyku – szacowany nawet na około 33 GW – sprawiają, że offshore może stać się jednym z filarów nowoczesnej gospodarki. Jeśli rozwój będzie przebiegał konsekwentnie, wokół sektora powstanie szeroki ekosystem obejmujący produkcję, usługi i infrastrukturę, który wzmocni pozycję Polski na europejskim rynku zielonych technologii.

BC-Wind: sprawdzian dla rynku offshore

Farma BC-Wind powstanie około 23 km od linii brzegowej i docelowo obejmie 26 turbin o jednostkowej mocy do 14–15 MW. Całkowita moc projektu sięgnie do 390 MW, co pozwoli na zasilenie energią nawet około pół miliona gospodarstw domowych rocznie.

BC-Wind dobrze obrazuje, na jakim etapie jest dziś polski offshore. Spółka ma już kluczowe decyzje środowiskowe i pozwolenia. Zabezpieczyła też kontrakt różnicowy (CfD) i domknęła finansowanie – ok. 2 mld euro w formule project finance. Realizacja infrastruktury lądowej rozpoczęła się w marcu 2026 r., a prace instalacyjne na morzu ruszą w 2027 r. Celem firmy jest, by pierwsza energia popłynęła do sieci już w 2028 r.

– BC-Wind pokazuje, że Polska jest w stanie realizować duże inwestycje infrastrukturalne finansowane przez międzynarodowe instytucje – w tym przypadku zabezpieczono około 2 mld euro finansowania w formule project finance – podkreśla Kacper Kostrzewa.

Takie inwestycje napędzają też zamówienia dla firm z łańcucha dostaw – od stali i kabli po usługi portowe, logistykę i serwis.

– Jeśli inwestycje będą realizowane konsekwentnie, wokół offshore może powstać cały ekosystem przemysłowy: produkcja komponentów, usługi instalacyjne, porty instalacyjne i serwisowe. Wtedy Polska nie będzie tylko zapleczem produkcyjnym, ale pełnoprawnym uczestnikiem europejskiego rynku zielonych technologii – zaznacza dyrektor Ocean Winds.

BC-Wind pokazuje, że Polska jest w stanie realizować duże inwestycje infrastrukturalne finansowane przez międzynarodowe instytucje – w tym przypadku zabezpieczono około 2 mld euro finansowania w formule project finance.

Kacper Kostrzewa
dyrektor zarządzający Ocean Winds w Polsce

„Kariera z Wiatrem” – inwestycja w kompetencje przyszłości

Rozwój morskiej energetyki wiatrowej to jednak nie tylko projekty infrastrukturalne i wielkoskalowe inwestycje. Jak pokazuje przykład Ocean Winds, równie istotnym elementem budowy sektora jest inwestycja w kapitał ludzki. To właśnie dostępność wykwalifikowanych kadr może w najbliższych latach przesądzić o tempie i efektywności transformacji energetycznej w Polsce. Dlatego firma rozwija program edukacyjny „Kariera z Wiatrem”.

– Potencjał kadrowy dostrzegliśmy już kilka lat temu. Polski system szkolnictwa technicznego i inżynierskiego stoi na bardzo wysokim poziomie, natomiast jeszcze niedawno wiedza o sektorze morskiej energetyki wiatrowej nie była powszechna. Dlatego około pięciu lat temu uruchomiliśmy program edukacyjny „Kariera z Wiatrem”, w ramach którego w szkołach średnich – technicznych i zawodowych – przybliżamy uczniom sektor offshore wind oraz możliwości rozwoju zawodowego w tej branży – mówi Patrycja Chomko-Wójcikowska, Communication & Stakeholders Manager, Ocean Winds w Polsce.

Inicjatywa powstała jako odpowiedź na rosnącą lukę kompetencyjną w sektorze offshore wind. Łączy potrzeby biznesu z systemem edukacji zawodowej, wykraczając poza standardowe działania edukacyjne. Celem nie jest sama teoria. Program ma przygotować kadry, których polski offshore będzie potrzebował w najbliższych latach. Ma również pomóc w zwiększeniu świadomości społecznej wokół transformacji energetycznej. Inicjatywa jest realizowana we współpracy z Przemysłową Akademią Rozwoju i opiera się na bezpośrednim kontakcie uczniów z praktykami branży oraz pracy na rzeczywistych przykładach projektów offshore.

Efekty programu mają wymiar zarówno edukacyjny, jak i rynkowy. W ciągu pięciu lat wzięło w nim udział ponad 900 uczniów. Z ewaluacji wynika m.in., że 63 proc. uczestników kontynuuje naukę na dziennych studiach technicznych, a 83 proc. czuje się lepiej przygotowanych do pracy w sektorze. Program jest też bardzo dobrze oceniany – zajęcia uzyskują do 91 proc. pozytywnych opinii, a aż 92 proc. uczestników poleciłoby go innym. To pokazuje, że inicjatywy edukacyjne mogą realnie wspierać rozwój nowego sektora gospodarki i ograniczać ryzyka związane z niedoborem kadr.