Okęcie może odetchnąć z ulgą

Jacek Konikowski
opublikowano: 08-07-2009, 00:00

LOT założył spółkę, która na cztery miesiące wydzierżawi bankrutujące LGS i przejmie obsługę pasażerów oraz bagażu.

LOT założył spółkę, która na cztery miesiące wydzierżawi bankrutujące LGS i przejmie obsługę pasażerów oraz bagażu.

Klaruje się sytuacja na lotnisku Okęcie. PLL LOT utworzyły spółkę LOT Services (LS). Zajmie się ona operacjami handlingowymi w miejsce upadającej LOT Ground Services (LGS), która 1 sierpnia przestanie działać. Władze nowej spółki zawarły z syndykiem LGS umowę dzierżawy, wchodzącą w życie 1 sierpnia. Zdaniem Andrzeja Kozłowskiego, rzecznika PLL LOT, dzierżawa obejmuje sprzęt i urządzenia do obsługi bagażu.

LS prowadzi już rekrutację załogi. Dziś rusza drugi etap. Oferty pracy skierowane są zarówno do pracowników LGS, których umowy wygasają 31 lipca, jak i do innych osób. LS stara się o zezwolenia umożliwiające też obsługę pasażerską. Ani rzecznik PLL LOT, ani syndyk LGS nie chcą podać wartości umowy, która została zawarta warunkowo na cztery miesiące.

— W tym czasie powinniśmy zakończyć wycenę majątku spółki LGS, przygotować przetarg i wyłonić inwestora. Nie wykluczam, że może nim zostać spółka pracownicza [skupia pracowników LGS — red.], pod warunkiem, że jej oferta okaże się najlepsza. Głównym kryterium będzie cena. Jeżeli jednak okaże się, że to zbyt krótko, umowa dzierżawy może zostać przedłużona — mówi Tadeusz Kretkiewicz, syndyk LGS.

Umowa LOT Services z LGS jest warunkowa i wejdzie w życie dopiero wtedy, gdy lotowska spółka otrzyma wymagany certyfikat z ULC i zezwolenie na handling. Pytanie tylko, czy samo LGS zdoła przedłużyć swój certyfikat, którego ważność kończy się w najbliższy piątek.

— Wystąpiłem do ULC o przedłużenie certyfikatu oraz zezwolenia na usługi wykonywane przez LGS. ULC prowadzi u nas audyt. To, że certyfikat zostanie przedłużony, jest niemal pewne. Od 10 lipca obsługa handlingowa na Okęciu odbywać się będzie bez przeszkód — zapewnia Tadeusz Kretkiewicz.

Jacek Konikowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Konikowski

Polecane