Okocim ma szansę na poprawę wyceny

Maciej Zbiejcik
05-02-2001, 00:00

Okocim ma szansę na poprawę wyceny

Wysoka przecena walorów Okocimia skłania analityków do refleksji, czy nie nadchodzi właściwy moment do zdecydowanej zmiany tej tendencji. Na przestrzeni ostatnich miesięcy akcje brzeskiej spółki potaniały o blisko 40 proc. Teraz kosztują około 12 zł, a jeszcze we wrześniu rynek wyceniał je na 19 zł.

Niewykluczone, że już wkrótce papiery tego browaru powrócą do łask inwestorów. Dosyć pasywna postawa giełdowych graczy wobec Okocimia poniekąd wynika z nie najlepszych osiągnięć samej spółki. W ubiegłym roku wykazała się ona o około 0,2 mln hl mniejszą sprzedażą piwa, niż w 1999 roku. W 2000 roku udało się jej rozprowadzić około 1,4 mln hl piwa.

Kierownictwo brzeskiego browaru zdaje sobie sprawę z utraty rynku i sądząc po deklaracjach przedstawicieli spółki można oczekiwać, że firma nie tylko będzie chciała odzyskać utraconych konsumentów, ale także zyskać nowych. Będzie to trudne do zrealizowania, choć nie niemożliwe.

Od pewnego czasu rynek spekuluje na temat ewentualnych akwizycji Okocimia w branży. Z pewnością przejęcie browaru o ugruntowanej pozycji na rynku wyraźnie wzmocniłoby pozycję brzeskiego przedsiębiorstwa. Na razie jest jednak za wcześnie, by mówić o konkretnym zakładzie, który mógłby się znajdować na celowniku spółki.

Mimo to już teraz można stwierdzić, że realizacja tego scenariusza jest tym bardziej prawdopodobna, iż Okocim nie miałby większych problemów finansowych ze zrealizowaniem tego przedsięwzięcia. Spółka dysponuje bowiem sporą sumą pieniędzy zebranych podczas ostatniej emisji akcji. Poza tym browar ma silne wsparcie w inwestorze strategicznym, którym jest duński Carlsberg.

Optymistyczne dla spółki mogą być również prognozy analityków dotyczące rosnącego spożycia piwa w kraju. W tej statystyce znacznie ustępujemy konsumentom w krajach Unii Europejskiej. Według szacunków, spożycie piwa w Polsce będzie rosło i ciągu najbliższych lat osiągnie wartość zbliżoną do średniej europejskiej, która wynosi około 80 litrów piwa na osobę. Tymczasem w naszym kraju średnia wartość to niespełna 60 litrów.

Zdecydowanie największe szanse na skorzystanie z zapowiadanego wzrostu spożycia piwa mają browary prowadzące największe kampanie reklamowe. Spośród około 80 browarów działających w naszym kraju, których potencjał produkcyjny wynosi około 28 mln hl, swojej szansy w prognozowanym wzroście spożycia powinien upatrywać Okocim. Brzeski browar należy bowiem do grona przedsiębiorstw, które od kilku lat utrzymują ewidentny trend związany z narastającą promocją działań reklamowych w sektorze piwnym. Zdaniem analityków, właśnie reklama w decydujący sposób będzie przesądzała o zdobywaniu nowych rynków zbytu.

Splot tych wszystkich zjawisk może zaprocentować w przyszłości wzrostem wyceny Okocimia. Już teraz możemy mówić o pewnym niedoszacowaniu walorów spółki. Sugerując się wskaźnikiem pokazującym stosunek ceny akcji do wartości księgowej, okazuje się, że są one najbardziej niedoszacowane spośród wszystkich giełdowych browarów. Wskaźnik P/BV dla Okocimia wynosi około 0,68. Tymczasem P/BV Żywca kształtuje się na poziomie 0,76. Jeszcze wyższy wskaźnik mają walory Strzelca — 1,2.

Według obecnej wyceny rynkowej, brzeska spółka jest warta około 265 mln zł. Jeszcze kilka miesięcy temu jej wartość przekraczała 400 mln zł. Zdaniem analityków, nic nie stoi na przeszkodzie, aby już wkrótce akcje spółki powróciły do dawnej wartości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Okocim ma szansę na poprawę wyceny