OKOCIM ROZWAŻA BUDOWĘ BROWARU

Artur Burak
opublikowano: 1998-12-22 00:00

OKOCIM ROZWAŻA BUDOWĘ BROWARU

Spółka myśli też o rozbudowie kosztem 145 mln zł browaru w Chociwlu

GRACZ MEDALOWY: Nie wiadomo jeszcze, z kim i czy w ogóle Okocim wejdzie w sojusz. Spekulacje o związkach z browarami kontrolowanymi przez South African Breweries są z pewnością przedwczesne. Jestem jednak przekonany, że Okocim będzie jednym z trzech głównych graczy na polskim rynku — mówi Marko Marinko, prezes Okocimia. fot. Grzegorz Kawecki

Browar Okocim nadal zastanawia się nad budową nowego browaru w Brzesku. Ostateczna decyzja o rozpoczęciu lub zaniechaniu inwestycji zostanie podjęta w pierwszym kwartale nowego roku. W spółce szykują się także zmiany w dystrybucji i marketingu.

Marko Marinko, nowy prezes Okocimia, zapewnia, że Carlsberg, główny akcjonariusz spółki, nie wycofa się z niej mimo nie najlepszej w ostatnich miesiącach passy browaru. Przeciwnie — chce znacząco zwiększyć możliwości produkcyjne Okocimia i podwoić jego udział w rynku.

Jednym z rozpatrywanych obecnie projektów jest budowa nowego browaru w Brzesku. Prezes Okocimia twierdzi jednocześnie, że informacje o już rozpoczętej budowie są nieprawdziwe.

— Niedawno widziałem działkę, na której ma stanąć nowy browar. Nadal rośnie tam trawa. Rozpoczęcie budowy nowego browaru, w warunkach ostrej konkurencji, jest ryzykownym przedsięwzięciem. Budowa trwa półtora roku, a dziś nie jesteśmy w stanie przewidzieć, czy rynek będzie gotów przyjąć dodatkowe ilości piwa. Dlatego ostateczna decyzja będzie poprzedzona wnikliwą analizą — podkreśla Marko Marinko.

Remont w Chociwlu

Oprócz budowy nowego browaru Okocim rozważa też rozbudowę browaru w Chociwlu, w województwie szczecińskim. Jego możliwości produkcyjne miałyby wzrosnąć do 850 tys. hektolitrów rocznie. Koszt tej inwestycji szacowany jest na 70 mln DEM (145 mln zł).

Zarząd browaru zamierza zmienić nie tylko skalę, ale także strukturę produkcji. Dotychczas Okocim nie miał ściśle określonej grupy klientów, do której adresowałby swoje produkty. Teraz chce trafić głównie do konsumentów o wyrafinowanym guście i zasobnym portfelu.

— Chcemy być producentem numer 1 piwa premium w Polsce. Dobrym wzorcem dla urzeczywistnienia tych planów jest sam Carlsberg, producent prawdopodobnie najlepszego lagera na świecie — twierdzi Marko Marinko.

Zaniedbany marketing

Oprócz inwestycji w rozbudowę możliwości produkcyjnych spodziewane są także zmiany w marketingu oraz dystrybucji.

— Marketing został zaniedbany i będziemy musieli popracować nad jego usprawnieniem. Dobry produkt nie wystarczy. Produkcja oraz sprzedaż i marketing powinny być ze sobą ściśle powiązane. Ostatnio były z tym trudności — mówi prezes Okocimia.

Zarzą¶ spółki chce też usprawnić sieć dystrybucji. Prezes Marinko nie chce jednak ujawnić, czy w grę wchodzi stworzenie własnej firmy dystrybucyjnej.