Okocim: rozwój za 53,7 mln zł
W 2000 roku Okocim zamierza wyłożyć ponad 3,5 razy więcej na inwestycje niż w ubiegłym roku. Specjaliści oczekują, że powinno to — przynajmniej w części — wpłynąć na odzyskanie utraconych rynków.
W TYM roku browar chce przeznaczyć na inwestycje prawie 53,7 mln zł, podczas gdy w czasie 12 miesięcy 1999 roku podobne wydatki wynosiły 14,8 mln zł. Spora część z tej sumy zostanie przeznaczona na produkcję i konfekcjonowanie, a także bary oraz rollbary.
ANALITYCY pozytywnie odnoszą się do wzrostu wydatków inwestycyjnych w Okocimiu. Po tym jak w 1997 roku przekroczyły one poziom 48 mln zł, w kolejnych dwóch latach następowało ograniczenie wydatków. Najpierw do 27,8 mln zł, a następnie do 14,8 mln zł. Z pewnością na efekty inwestycji przyjdzie jeszcze poczekać. Pierwszy kwartał 2000 roku dla browaru nie był zbyt udany. W tym okresie sprzedano 244,7 tys. hl piwa, czyli o ponad 22 proc. mniej niż rok temu.
W 1999 roku sprzedaż piwa pochodzącego z brzeskiego browaru wyniosła 1 mln 619 tys. hl, co było wynikiem o 3,5 proc. gorszym w porównaniu z rezultatem uzyskanym rok wcześniej. Niepomyślny dla spółki był początek ubiegłego roku. Już w I kwartale spółka zanotowała spadek przychodów o 20 proc. W kolejnym kwartale było nieco lepiej, choć nie ustrzeżono się również od spadku sprzedaży. Tym razem wyniósł on 8 proc. Następne dwa kwartały zakończyły się wzrostem sprzedaży odpowiednio na poziomie 9 i 5 proc. Wśród zagranicznych rynków w dalszym ciągu decydującą rolę dla Okocimia odgrywają odbiorcy ze Stanów Zjednoczonych oraz Kanady. Ubiegły rok przyniósł dla browaru wzrost sprzedaży piwa na eksport do poziomu 15,6 tys. hl.
MNIEJSZA sprzedaż przełożyła się na wyniki finansowe spółki. Zysk netto w zeszłym roku obniżył się o połowę w stosunku do 1998 roku. Wśród wielu przyczyn, które do tego doprowadziły, wymienia się m.in. wzrost kosztów sprzedaży, kosztów ogólnego zarządu oraz pozostałych kosztów operacyjnych.
W UBIEGŁYM roku spółka zanotowała również spadek rentowności. Marża zysku przed opodatkowaniem była wyższa od marży zysku operacyjnego dzięki przychodom finansowym. Właśnie ten rodzaj przychodów w 1999 roku stanowi ponad 49 proc. zysku przed opodatkowaniem, w porównaniu z 29 proc. w 1998 roku.
W OSTATNICH miesiącach sporo mówiło się o wyjściu ze spółki inwestora strategicznego. Ewentualna decyzja Carlsberg miałaby wynikać ze stałej utraty rynku przez Okocim. Jednak z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli Carlsberga wynika, że nie zamierzają oni zmniejszać zaangażowania na polskim rynku. Finn Jakobsen, wiceprezydent Carlsberga na Europę Środkowowschodnią wierzy, iż brzeskiemu browarowi uda się zaktywizować marketing oraz sprzedaż. Jednocześnie liczy na mocne podstawy browaru, przede wszystkim znajomość marki i jakość produktu.
WAŻNYM elementem strategii działania każdego z browarów jest właściwa promocja. W Okocimiu już od połowy 1998 roku widać ewidentny trend w nasilaniu działań związanych z promocją i reklamą w sektorze piwnym. W dużej mierze działania te wymusiła postawa konkurencji. Sprzedaż piwa zależy również od systemu dystrybucji. Brzeski browar współpracuje z 17 centrami dystrybucji. Dwa z nich, mieszczące się w Krakowie i Katowicach, należą w 100 proc. do Okocimia, a pozostałe to niezależne podmioty gospodarcze związane ze spółką umowami dystrybucyjnymi. W 1999 roku największymi odbiorcami, których udział w przychodach ze sprzedaży stanowił ponad 10 proc., były centra krakowskie oraz katowickie.