Władze miasta chcą w ten sposób zachęcić mieszkańców, aby przesiedli się do autobusów i tramwajów, które pojawią się w Olsztynie pod koniec 2015 r. Cena biletu ma spaść ze 110 zł do 88 zł i będzie obowiązywać także w gminach: Dywity, Purda i Stawiguda, gdzie dojeżdża olsztyńska komunikacja. Olsztyn wydaje rocznie na transport zbiorowy 70 mln zł. Wpływy z biletów wynoszą 31,5 mln zł, a reszta pochodzi z dotacji z budżetu miasta.
Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna, poinformował, że w 2016 r. koszt utrzymania komunikacji miejskiej zwiększy się o 7 mln zł, z czego 3 mln zł będą stanowiły wpływy ze sprzedaży biletów. Wzrost kosztów — jak podają władze miasta — wiąże się z rozwojem komunikacji i poprawą jej jakości. Obniżenie cen biletów sieciowych to jeden z elementów realizowanego przez władze Olsztyna programu zrównoważonego transportu zbiorowego.