OMV podtrzymuje chęć zakupu akcji PKN Orlen

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2001-12-12 00:00

Austriacki OMV podtrzymuje, że nadal jest zainteresowany kupnem akcji PKN. Aby liczyć się w ostatecznej rozgrywce prywatyzacyjnej, jest w stanie przedłużyć ważność oferty. Oferuje też szeroką współpracę, m.in. dostęp do sieci sprzedaży.

Najpóźniej 12 stycznia 2002 roku stanie się jasne, czy OMV będzie liczył się w dalszej rozgrywce prywatyzacyjnej PKN Orlen. Wtedy kończy się wyłączność negocjacyjna węgierskiego MOL na zakup 17,6 proc. akcji koncernu. W odpowiedzi na apel Wiesława Kaczmarka, szefa resortu skarbu, OMV rozważa kolejne przedłużenie oferty.

— Do końca 2001 roku przedłużyliśmy naszą ofertę na zakup akcji PKN Orlen. Gdyby przedstawiciele MSP zwrócili się z prośbą o dalsze przedłużenie, to jesteśmy skłonni się do tego dostosować. Jednak nie zamierzamy zmieniać kształtu naszej dotychczasowej oferty — przyznaje Karl Hummelbrunner, wiceprezes zarządu OMV.

Austriacki koncern nie zamierza dokonywać przejęcia płockiego przedsiębiorstwa. Proponuje jednak włączenie go w struktury OMV.

— W naszej ofercie proponujemy Orlenowi podwójne notowanie, zarówno na giełdzie w Warszawie, jak też Wiedniu. Pragnę podkreślić, że chcemy związać się z polskim koncernem na zasadach partnerskich. Samego przejęcia nie bierzemy pod uwagę, gdyż obie firmy są zbyt duże do przeprowadzenia tego typu operacji. W związku z tym interesuje nas współpraca partnerska i połączenie pewnych działań operacyjnych —zaznacza Karl Hummelbrunner.

Austriacy chcą udostępnić Orlenowi sieć sprzedaży i rozwiązania technologiczne. Będzie mógł korzystać z doświadczeń, które OMV zdobył w 12 krajach europejskich.

— Przychody polskiego koncernu dzięki temu mogą wzrosnąć o kilka milionów euro rocznie. To należy oczywiście wiązać ze wzrostem wartości samej firmy — dodaje Karl Hummelbrunner.

Przedstawiciel austriackiego koncernu obiecuje, że PKN dzięki włączeniu w struktury OMV ma szansę stać się przedsiębiorstwem międzynarodowym. Wspólnie z OMV może stać się numerem jeden na rynku paliwowym w Europie Środkowej i Wschodniej.

Inwestycje mogą okazać się szczególnie ważne dla austriackiego koncernu, który bardzo uważnie penetruje rynek Europy Środkowej i Wschodniej.

— W najbliższych trzech latach zamierzamy zainwestować 2 mld EUR, z czego 2/3 przeznaczymy na poszukiwanie i wydobycie ropy. Zakup udziałów Orlenu chcemy sfinansować ze środków własnych — podkreśla wiceprezes OMV.

Koncern może pozwolić sobie na takie inwestycje z racji osiąganych coraz lepszych wyników. W pierwszych trzech kwartałach 2001 roku sprzedaż skonsolidowana z wyłączeniem akcyzy wzrosła o 7 proc., do prawie 5,8 mld EUR. Natomiast EBIT (dochód przed opodatkowaniem odsetek i podatków) zwiększył się o 46 proc. do 510 mln EUR.

— Wyniki OMV są coraz lepsze, bo nasza działalność jest zintegrowana i działamy właściwie we wszystkich segmentach rynku paliwowego. W tym roku nastąpił spadek marży w branży rafineryjnej, ale produkcja ropy była zyskowna, co pozwala realizować nasze założenia — tłumaczy wiceprezes austriackiego koncernu.

Karl Hummelbrunner zapewnia, że PKN Orlen dzięki partnerstwu z OMV ma szansę zwiększać produkcję i sprzedaż o 10 proc. rocznie.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface