Od osiągnięcia 11 lipca rekordowego kursu 147,27 USD cena ropy spadła już o
ponad 40 USD, czyli ponad 27 proc. W ostatni piątek na zamknięciu sesji na NYMEX
kurs lekkiej, słodkiej ropy z październikowych kontraktów spadał o 1,66 USD i
wynosił 106,23 USD i był najniższy od pierwszych dni kwietnia. Spadek notowań
ropy skłonił Iran i innych producentów ropy do apeli o redukcję wydobycia
surowca przez OPEC. W sierpniu sięgało ono prawie 30,5 mln baryłek dziennie. W
prognozie opublikowanej w ubiegłym miesiącu kartel informował, że tegoroczny
popyt na ropę spadnie o średnio 300 tys. baryłek dziennie, a w przyszłym roku
wzrost popytu na surowiec będzie najniższy od 2002 roku. Eksperci uważają, że
zmniejszenie wydobycia jest jednak mało prawdopodobne. Podkreślają, że choć jest
wyraźnie tańsza niż kilka miesięcy temu, to wciąż na tyle droga, aby skutki tego
odczuwane były przez globalną gospodarkę. Cena baryłki jest o 14 proc. wyższa
niż rok temu. Ropa jest czterokrotnie droższa niż pięć lat temu, kiedy
gospodarka zaczęła wychodzić z recesji.
MD, AP
OPEC raczej nie zmieni wydobycia ropy
Iran nie przestaje przekonywać partnerów z OPEC, że na rynku jest zbyt dużo ropy i trzeba obniżyć jej wydobycie. Kartel ma zdecydować o tym, czy podziela tą opinię, już jutro.