Kraje należące do OPEC, kartelu zrzeszającego kraje eksporterów ropy naftowej, utrzymają dostawy surowca na niezmienionym poziomie w czwartym kwartale, bo rynek jest dobrze zaopatrzony — powiedział Chakib Khelil, minister ropy Algierii. Jego odpowiednik z Kataru dodał, że obecne wysokie ceny ropy to wynik przede wszystkim czynników geopolitycznych i braku mocy przerobowych w rafineriach, a nie zbyt małych dostaw samego surowca. Przedstawiciele Międzynarodowej Agencji Energii apelują jednak do OPEC o zwiększenie dostaw, by importerzy ropy mogli odbudować zapasy przed rozpoczęciem sezonu zimowego. W ostatnich czterech latach ropa zdrożała prawie trzykrotnie — do 78,21 USD za baryłkę (31 lipca).