Ekonomiści spodziewają się, że stopa bezrobocia w marcu wzrosła z 4,8 do 5,0 proc., a gospodarka straciła ok. 50 tys. miejsc pracy w sektorze pozarolniczym (rolnictwo zatrudnia ok. 2 proc. wszystkich). Nastroje przed publikacją tych danych nie są najlepsze, bo wczoraj poznaliśmy zaskakująco wysoką liczbę osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek (407 tys.), a w środę raporty prywatnych instytucji (ADP i Chalangera) wskazały, że na rynku pracy w Stanach sytuacja staje się coraz trudniejsza. Z punktu widzenia polskich kredytobiorców ważniejszy może się okazać jednak poziom inflacji w Szwjacarii. Oczekiwany jest jej wzrost do 2,5 proc.
SYTUACJA NA GPW
Czwartkowa sesja była mniej udaną kopią notowań ze
środy. Przy czym mniej udaną należy tutaj odnieść do poziomu emocji, których
notowania mogły dostarczyć - tych bowiem zabrakło. Ponieważ w czwartek rano
mieliśmy dobrą sytuację na giełdach azjatyckich i neutralną w USA, można było
oczekiwać, że notowania zaczniemy od wzrostu i tak właśnie się stało. Rynek
utknął jednak bardzo szybko i przez większą część dnia obserwowaliśmy
konsolidację WIG20 w okolicach 3030 pkt. Wybicie z tej konsolidacji (tak jak w
środę) nastąpiło w dół, indeks powrócił poniżej 3 tys. pkt, mimo wciąż dobrej
lub neutralnej sytuacji na zagranicznych rynkach. Warto jednak pamiętać, że
indeksy są na najwyższych poziomach od miesiąca, więc realizacja zysków nie jest
niczym dziwnym. Z drugiej strony na rynku brakuje kapitału, który mógłby
sprzedawane akcje odkupić.
Wczoraj podrożały akcje 83. spółek, potaniały
201.
GIEŁDY ZAGRANICZNE
Wczorajsza sesja na Wall Street zaczęła się od
spadków, jednak nie były one głębokie i wzrosty z drugiej części notowań
wyciągnęły indeksy na lekkie plusy. Na zamknięciu S&P drożał o 0,1 proc., a
Dow Jones o 0,2 proc. Do odrabiania strat obóz byków wykorzystał najniższe
obroty od ponad miesiąca oraz niezłe informacje ze spółek, które utwierdzają
inwestorów w przekonaniu, że gospodarka amerykańska przetrwa recesję bez
większych turbulencji. Potwierdzają to wczorajsze mieszane dane makro - gorsze
od oczekiwań z rynku pracy i lepsze z sektora produkcyjnego. Niemniej, sytuacja
ciągle jest niepewna i kolejny cios w postaci nawet małego szoku może spowodować
kolejną falę wyprzedaży.
Do danych z rynku pracy większą wagę przyłożyli
inwestorzy z Tokio - Nikkei spał dziś rano o 0,7 proc. za sprawą spółek
technologicznych. Kospi wzrósł o 0,2 proc.
OBSERWUJ AKCJE
Agora - kurs spółki pozostaje blisko poziomów
styczniowych dołków (43 PLN) i w ostatnich tygodniach ustabilizował się. W
najbliższym czasie możemy spodziewać się wybicia z tej bazy, na co wskazują
bardzo wysokie obroty na wtorkowej sesji (najwyższe od półtora roku). RSI i MACD
nie sugerują, w którą stronę miałoby ono nastąpić, natomiast na DMI utrzymuje
się sygnał sprzedaży.
Polnord - silna fala wzrostowa wymazała 62 proc.
spadków z lutego i marca, jednak na wczorajszej sesji kurs odbił się od tego
oporu (122 PLN) i spadł 4 PLN niżej. To oznacza, że potencjał wzrostowy się na
razie wyczerpał, tym bardziej, że MACD pokazuje wykupienie rynku. Jednak w
średnim terminie możemy mieć do czynienia z odwróceniem trendu spadkowego, co
sugeruje sygnał kupna na DMI. Odreagowanie wzrostów powinno zatrzymać się na
wsparciu na poziomie 110 PLN.
POINFORMOWALI PRZED SESJĄ
Hydrobudowa Polska - podpisała umowę ze
spółką Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy na rozbudowę sieci
kanalizacyjnej oraz sieci ścieków deszczowych. Jej wartość ustalono na 30,8 mln
EUR, a termin realizacji umowy na 31 miesięcy.
Rafako - w 2007 r. przychody
grupy wyniosły 1.138 mln PLN (wzrost o 46 proc.), a zysk netto 12 mln PLN
(spadek o 5 proc.), czyli 0,25 PLN na jedną akcję.
Erbud - fundusze BPH TFI
zwiększyły zaangażowanie w spółkę do 5,2 proc. (wcześniej 4,97
proc.).
Komputronik - zarząd spółki wezwał akcjonariuszy Karen Notebook do
sprzedaży akcji po cenie 2,65 PLN za jedną. Zapisy na sprzedaż akcji potrwają do
2 maja.
ABG - rada nadzorcza poparła wypłatę dywidendy z zysku za 2007 r. w
wysokości 0,25 PLN na akcję, która może zostać powiększona o 0,07 PLN na akcję,
jeśli WZA podejmie taką decyzję. Dywidenda miałaby zostać przyznana 9 maja i
wypłacona 26 maja.
FON - w ramach współpracy z Rape Opole wykonano prototyp
proekologicznej brykieciarki, która po wykonanych próbach nadaje się do
szerokiego wdrożenia.
Jutrzenka - zarząd spółki zdementował doniesienia z
prasy o trudnościach w produkcji w zakładzie Hellena w Opatówku.
Dom
Development - członek rady nadzorczej spółki sprzedał 2.876 akcji po średniej
cenie 76 PLN.
PROGNOZA GIEŁDOWA
Wczorajszą sesję znów wygrała podaż, ale wygrała ją
przy zdecydowanie niższych obrotach. Nie jest to co prawda sam w sobie sygnał do
zakupów, ale też od kilku dni zdaje się giełda w Warszawie jest najbardziej
wrażliwa ze wszystkich giełd na dane z USA. Dlatego możliwe, że dziś skorygujemy
część wczorajszych spadków, WIG20 wróci powyżej 3 tys. pkt i na tym wygodnym
poziomie poczekamy na publikację danych z USA. Końcówka sesji zależeć będzie
właśnie od nich.
WALUTY
Podobnie jak wczoraj, euro zaczyna dzień od próby dojścia do
1,57 USD, po tym jak wczoraj udało się europejskiej walucie wrócić z poziomu
1,55 USD. Póki co wzrost notowań euro jest ograniczany i zapewne wiele nie
będzie się na tym - i na całym rynku walutowym - działo, dopóki departament
pracy w USA nie przedstawi swojego raportu.
Jen traci dziś 0,2 proc. do
dolara i 0,1 proc. do euro.
U nas dolar spadł poniżej 2,22 PLN, euro do 3,474
PLN, a frank do 2,193 PLN.
SUROWCE
Wczorajsza sesja na Wall Street zaczęła się od spadków, jednak
nie były one głębokie i wzrosty z drugiej części notowań wyciągnęły indeksy na
lekkie plusy. Za zamknięciu S&P drożał o 0,1 proc., a Dow Jones o 0,2 proc.
Do odrabiania strat obóz byków wykorzystał najniższe obroty od ponad miesiąca
oraz niezłe informacje ze spółek, które utwierdzają inwestorów w przekonaniu, że
gospodarka amerykańska przetrwa recesję bez większych turbulencji. Potwierdzają
to wczorajsze mieszane dane makro - gorsze od oczekiwań z rynku pracy i lepsze z
sektora produkcyjnego. Niemniej, sytuacja ciągle jest niepewna i kolejny cios w
postaci nawet małego szoku może spowodować kolejną falę wyprzedaży.
Do danych
z rynku pracy większą wagę przyłożyli inwestorzy z Tokio - Nikkei spał dziś rano
o 0,7 proc. za sprawą spółek technologicznych. Kospi wzrósł o 0,2 proc.
KOMENTARZ PRZYGOTOWALI
OPEN FINANCE: Łukasz Mickiewicz - giełdy
zagraniczne, obserwuj akcje, poinformowali przed sesją, surowce; Emil Szweda -
wydarzenie dnia, sytuacja na GPW, prognoza giełdowa, waluty