WARSZAWA (Reuters) - France Telecom (FT) nie skorzysta z opcji kupna 10 procent akcji Telekomunikacji Polskiej SA w tym roku, ani też nie zamierza osiągnąć w tym roku 50 procent udziałów w TPSA, powiedział na spotkaniu z dziennikarzami prezes FT Michel Bon.
Decyzja France Telecom zwiększa wątpliwości, co do sukcesu ambitnych rządowych planów tegorocznej prywatyzacji, z której chce osiągnąć 18 miliardów złotych. Wykonanie tegorocznego budżetu zależy w dużej mierze od sprzedaży akcji TPSA.
Bon powiedział, że FT nie kupi od skarbu państwa akcji TPSA po 38 złotych za sztukę, ponieważ obecna wycena akcji spółki jest niższa. O godzinie 13.40 cena akcji TPSA spadła o 5,0 procent do 23,0 złotego za sztukę.
"Nie musimy osiągnąć w tym roku poziomu 50 procent w kapitale TPSA przy obecnych warunkach rynkowych" - powiedział Bon.
Dodał jednak, że France Telecom, który wraz z Kulczyk Holding ma obecnie 35 procent akcji TPSA, nadal planuje w przyszłości osiągnięcie kontrolnego pakietu akcji spółki.
Zgodnie z podpisaną w ubiegłym roku umową kupna pakietu 35 procent akcji TPSA za 4,3 miliarda dolarów, France Telecom ma też opcję kupna 10 procent akcji spółki do końca lipca tego roku oraz kolejnych sześciu procent akcji w planowanej na ten rok ofercie publicznej.
"Jeśli polski rząd nadal będzie chciał przeprowadzić ofertę publiczną spóbujemy w tym pomóc, gdyż zdajemy sobie sprawę, że na rynku są trudne warunki" - powiedział Bon.
Nikt z przedstawicieli skarbu państwa nie był dostępny, by udzielić komentarza.
((Christopher Borowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))