(Depesza uzupełniona o dodatkowe cytaty i tło)
WARSZAWA (Reuters) - Doradca prezydenta Witold Orłowski uważa, że polska gospodarka zaczyna odżywać, jednak przewidywany wysoki wzrost w ostatnim kwartale 2002 roku będzie miał w sporej mierze charakter statystyczny. Orłowski sądzi też, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) może obecnie po raz kolejny śmiało obniżyć stopy procentowe.
W pierwszym kwartale 2002 roku wzrost Produktu Krajowego Brutto (PKB) wyniósł 0,5 procent, a całym zeszłym roku 1,0 procent. Ostatnie dane na temat produkcji przemysłowej, które okazały się lepsze niż oczekiwał rynek stanowią dla wielu analityków zapowiedź przyspieszenia kulejącego wzrostu.
"O tym, że najprawdopodobniej w czwartym kwartale nastąpi przyspieszenie w gospodarce analitycy mówią od dawna. Częściowo przyspieszenie powinno być dlatego, że zadziałają w końcu czynniki pchające gospodarkę w górę, częściowo dlatego, że mówimy o porównaniach rok do roku, a w czwartym kwartale zeszłego roku zaczęły się duże problemy" - powiedział w "Trójce" Orłowski.
W ostatnim kwartale 2001 roku wzrost gospodarczy wyniósł 0,3 procent.
Orłowski jest zdania, że - tak jak oczekuje rynek - RPP może wkrótce po raz kolejny obniżyć stopy procentowe.
"Mamy dość wysokie stopy procentowe (...) jednocześnie nie widać zagrożeń inflacyjnych. Nie ma powodu, dla którego stopy miałyby być na tak wysokim jak obecnie poziomie. W moim przekonaniu można by obecnie bez obaw obniżyć stopy procentowe" - powiedział w piątek Orłowski.
Inflacja spadła w lipcu do rekordowo niskiego poziomu 1,3 procent rok do roku z rekordowych 1,6 procent w czerwcu.
Od początku ubiegłego roku RPP zredukowała stopy 10-krotnie.
Doradca prezydenta uważa, że ostry konflikt jaki jeszcze niedawno trwał pomiędzy Narodowym Bankiem Polskim (NBP) a rządem w sprawie poziomu stóp procentowych został na razie zażegnany.
Spór o kształt polityki monetarnej między niezależnym bankiem centralnym, a rządem był na tyle ostry, że politycy zapowiedzieli wprowadzenie w życie ustaw, które zwiększając liczbę członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) ograniczą de facto jej niezależność i spowodują szybsze redukcje stóp. Prezydent zapowiedział, że niezależności NBP będzie bronił.
"Rząd i bank centralny rozmawiają ze sobą i szukają kompromisu znacznie lepiej niż pół roku temu gdy rozmawiały za pośrednictwem prasy zarzucając sobie najgorsze intencje" - powiedział Orłowski.
"Konflikt merytoryczny jest, będzie i zawsze musi być, bo tak wygląda zarządzanie gospodarką rynkową. Ważne jest by ten konflikt w zgodnej współpracy rozstrzygać i znajdować optymalne rozwiązanie" - powiedział Orłowski.
RPP spotyka się na swym comiesięcznym posiedzeniu w przyszłym tygodniu, w dniach 27-28 sierpnia. Rynek oczekuje, że obniży stopy o do 50 punktów bazowych. Główna stopa rynkowa wynosi obecnie 8,5 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))