OPIS1-Dziennikarz Reutera zginął w Bagdadzie (Depesza uzupełniona o dodatkowe informacje) BAGDAD (Reuters) - Kamerzysta telewizji Reuters, 35-letni Taras Protsyuk pracujący
na stałe w Warszawie, zginął, a trzech innych pracowników agencji zostało we wtorek
rannych, gdy amerykański czołg oddał strzał w kierunku hotelu w Bagdadzie, w którym mieli
biuro. Taras Protsyuk zginął po uderzeniu pocisku w Hotel Palestyna. Jest on bazą dla
większości zagranicznych mediów w irackiej stolicy. Pozostawił żonę Lidię i
ośmioletniego syna Denisa. Protsyuk pracował dla Reutera od 1993 roku, między innymi podczas konfliktów w
Bośni, Czeczenii, Afganistanie i Kosowie. "Jesteśmy wstrząśnięci śmiercią Tarasa, który wyróżnił się bardzo profesjonalnym
raportowaniem kilku najbardziej krwawych konfliktów ostatniej dekady" - powiedział Geert
Linnebank, redaktor naczelny agencji Reuters. "Taras był jednym z naszych najbardziej doświadczonych dziennikarzy telewizyjnych.
Będzie go bardzo brakować współpracownikom, przyjaciołom i rodzinie" - dodał. Samia Nakhoul, urodzona w Libanie szef biura Reutera w Zatoce Perskiej, oraz iracki
fotograf Faleh Kheiber odnieśli rany twarzy. Ich stan nie jest ciężki. W wyniku ataku
ranny został również dziennikarz hiszpański. Paul Pasquale z Wielkiej Brytanii, odpowiadający za koordynację połączeń
satelitarnych, również znalazł się w szpitalu z urazem nogi, ale według lekarzy nic nie
zagraża jego życiu. Cała czwórka wchodziła w skład grupy 18 dziennikarzy Reutera pracujących w
Bagdadzie. Linnebank stwierdził też: "Zwracam uwagę, że jeden z dowódców trzeciego oddziału
amerykańskiej piechoty w Bagdadzie powiedział, iż jeden z czołgów oddał serię strzałów w
stronę Hotelu Palestyna". "Dowódca powiedział również, że stało się to po tym jak czołg ostrzalano z hotelu.
Z pewnością wojna i całe zamieszanie doszły do centrum Bagdadu, jednak ten incydent
rodzi pytania o trafność decyzji podejmowanych przez nacierające oddziały amerykańskie,
które od samego początku wiedziały, że ten hotel był główną bazą dla prawie wszystkich
zagranicznych dziennikarzy w Bagdadzie." ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22
653 9700, [email protected]))