OPIS1-Minister skarbu zapowiada oferty PKE, PKO i PGNiG (Depesza uzupełniona o tło dotyczące planów prywatyzacyjnych rządu) WARSZAWA (Reuters) - Minister skarbu państwa, Zbigniew Kaniewski, po raz kolejny
zapowiedział, że będzie się starał przyspieszyć prywatyzację. W czwartym kwartale 2004
roku możliwe jest przeprowadzenie oferty publicznej do 30 procent akcji Południowego
Koncernu Energetycznego (PKE), mniejszościowego pakietu PGNiG a także pakietu PKO BP. "Przyspieszenie prywatyzacji to nie żadna lipa. Mamy w Polsce poważną sytuację i
pracujemy w ministerstwie na zdwojonych obrotach" - powiedział Kaniewski podczas
spotkania z inwestorami w Amerykańskiej Izbie Handlowej. Rząd potwierdził tym samym wcześniej podawaną informację, że w czwartym kwartale
planuje ofertę akcji PKE. Do PKE mają zostać wniesione akcje Elektrowni Stalowa
Wola, Zespołu Elektrociepłowni Bytom, Zabrze oraz Tychy. Minister powiedział też, że wejście na warszawską giełdę akcji PKO BP możliwe jest
jeszcze w 2004 roku, choć wcześniej twierdził, że może ona zostać przesunięta na pierwszy
kwartał 2005 roku. W lutym szef resortu skarbu zaznaczał, że na sprzedaż wystawiony ma
być też pakiet 30-35 procent akcji PKO BP. Pod koniec lutego ministerstwo skarbu ogłosiło przetarg na wybór doradców przy
prywatyzacji PGNiG i PKE. Termin składania ofert upływa odpowiednio 16 i 27 kwietnia. Na początku lutego ministerstwo wysłało też do 15 konsorcjów zaproszenie do wzięcia
udziału w przetargu na wybór doradcy przy prywatyzacji PKO BP. Poprzedni przetarg na
wybór doradcy został unieważniony w grudniu 2003 roku z powodów formalnych. PGNiG już wcześniej ostrzegało, że tegoroczny debiut na warszawskiej giełdzie jest
zagrożony i prywatyzacja spółki powinna być przyspieszona. MSP planuje wprowadzenie na
rynek kapitałowy ponad 34 procent akcji PGNiG. Gazowy monopolista szacuje swoją wartość rynkową na około 4,0 miliardy euro, jednak
analitycy uważają, że kwota ta jest zbyt wysoka. Rząd jest pod silną presją zwiększenia dochodów z prywatyzacji do 8,8 miliarda
złotych w tym roku, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w 2003 roku. ((Autor: Paweł Kozłowski; Redagował: Adrian Krajewski; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))


