OPIS1-Nafta chciała zerwać przetarg na RG,brak decyzji MSP (Depesza uzupełniona o komentarz Lukoila, analityka i tło) Kuba Kurasz WARSZAWA (Reuters) - Nafta Polska zastanawiała się nad zerwaniem przetargu na
sprzedaż 75 procent akcji Rafinerii Gdańskiej, i taka sugestia ze strony tej instytucji
trafiła do resortu skarbu, który nie podjął jeszcze żadnej decyzji, powiedziało w
czwartek Reuterowi źródło zbliżone do sektora. Nafta Polska oficjalnie zaprzeczyła jednak pogłoskom rynkowym, mówiącym o tym, że
zdecydowała się na unieważnienie przetargu na prywatyzację Rafinerii Gdańskiej. Swoje zainteresowanie gdańską spółką potwierdził natomiast przedstawiciel Lukoila w
Polsce. Zdaniem analityków, jeśli uda się przeforsować koncepcję zerwania przetargu na RG i
Lukoil znajdzie się po raz kolejny na liście potencjalnych udziałowców w gdańskiej,
oznaczać to może złe wieści dla PKN Orlen, który będzie musiał na polskim rynku stoczyć
pojedynek z bardzo bogatą wielką korporacją paliwową o znaczeniu globalnym. "Nafcie się wydaje, że w obecnym etapie przetarg należy zakończyć, czyli zerwać. Ale
nie chce podejmować sama takiej decyzji i czeka na skarb państwa, który jeszcze sprawy
nie rozstrzygnął" - powiedziała osoba chcącą zachować anonimowość. Na rynek trafiły spekulacje, że po unieważnieniu przetargu na drugą co do wielkości
firmę paliwową w Polsce - RG mógłby być nadal zainteresowany rosyjski koncer Łukoil. "W starym procesie oczywiście rosyjska firma nie mogłaby być brana pod uwagę, ale w
nowym czemu nie. Zmienia się bowiem podejście oficjeli do rosyjskich firm, choć nadal
aktualne jest pytanie, czy państwo polskie dojrzało do tego, by dopuścić do tego sektora
firmy z Rosji" - dodała osoba. "Należy pamiętać, że rosyjskie firmy coraz bardziej się umiędzynarodowiają" -
stwierdziło źródło branżowe. Zdaniem maklerów akcje PKN Orlen, który wspólnie z brytyjskim Rotch Energy stara
się o kupno RG, straciły w czwartek na wartości właśnie za sprawą spekulacji o zerwaniu
tego przetargu. "O tym, że Nafta planuje zerwać przetarg to już wszyscy wiedzą, o tym że Rafineria
chce budować alternatywną grupą wobec PKN też. Ale dla PKN Orlen bardzo negatywną
informacją, co widać po kursie jest kolejna odsłona z udziałem Lukoila" - powiedział
Dariusz Górski, analityk w ING Securities. Od początku czwartkowych notowań do godziny 14.48 akcje PKN spadły o 2,4 procent do
18,0 złotego, w tym czasie WIG20 obniżył się o 0,8 procent. Nafta Polska oficjalnie zaprzeczyła pogłoskom rynkowym, mówiącym o tym, że
zdecydowała się na unieważnienie przetargu na prywatyzację Rafinerii Gdańskiej i
wprowadzenie spółki na warszawską giełdę. "Jest to całkowita nieprawda, stan jest taki sam jak dwa tygodnie temu. Daliśmy
swoją rekomendację do ministerstwa" - powiedział Reuterowi Krzysztof Mering, rzecznik
Nafty Polskiej. LUKOIL NADAL ZAINTERESOWANY PKN Orlen od ponad pół roku wspólnie z brytyjską spółką Rotch Energy ma wyłączność
w negocjacjach ze skarbem państwa w sprawie kupna 75 procent akcji RG. Wcześniej Rotch
chciał kupić RG wspólnie z Lukoilem. Sswoje zainteresowanie gdańską spółką potwierdził przedstawiciel Lukoila w Polsce. "Nie słyszałem oficjalnego stanowiska w sprawie zerwania przetargu, ale nadal
jesteśmy gotowi realizować każdą ofertę, która jest dobra zarówno dla Rafinerii
Gdańskiej jak i dla Lukoila" - powiedział Nikolay Ivchikov, dyrektor zarządzający Lukoil
Polska. Orlen chciałby połączyć się z Gdańską, by stworzyć firmę, która będzie miała większe
znaczenie nie tylko w Polsce, ale i w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Przejęcie Gdańskiej oznaczałoby znaczny wzrost zdolności produkcyjnych PKN. Prezes Rafinerii stara się jednak przekonać ministerstwo skarbu do utworzenia
alternatywnego ośrodka paliwowego wobec płockiego PKN Orlen i budowania grupy LOTOS.
Obecnie skarb państwa ma 28 procent PKN Orlen i 85 procent RG. Jeśli PKN Orlen uda się kupić RG, z pakietu 75 procent akcji, który płocka firma
wyceniała wcześniej na 275 milionów dolarów - jedna trzecia minus jedna akcja trafi do
PKN, a na resztę koncern będzie miał prawo pierwokupu od Rotch w przyszłości. Przychody ze sprzedaży PKN wzrosły w pierwszych trzech miesiącach tego roku do 4,962
miliarda złotych z 3,502 miliarda rok wcześniej. Natomiast Rafineria Gdańska, druga w Polsce grupa paliwowa po PKN Orlen, w całym
2002 roku uzyskała przychody na poziomie 6,7 miliarda złotych. ((Autor: Kuba Kurasz; Współpraca: Wojciech Moskwa, Redagowała: Barbara Woźniak;
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging:
kuba.kurasz.reuters.com @reuters.net))


