WARSZAWA (Reuters) - Premier Leszek Miller uważa, że prowadzona przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP) polityka wysokich stóp procentowych jest nieodpowiedzialna i jeżeli Rada nie będzie dalej redukować stóp to może to doprowadzić do sporu z rządem.
"Jeśli RPP nie będzie dalej obniżać stóp procentowych, to będzie to oznaczało, że jest spór między rządem a Radą i wtedy ten spór może rozstrzygnąć tylko Parlament"- powiedział premier w poniedziałkowym wywiadzie dla programu pierwszego Polskiego Radia.
Postulaty zmiany mandatu RPP, tak by zobowiązać ją do kształtowania polityki monetarnej nie tylko w oparciu o cel inflacyjny, ale także przy uwzględnieniu potrzeby wsparcia wzrostu gospodarczego, wnoszone były ostatnio przez członków PSL, jednego z koalicjantów rządu.
Jeszcze przed zaprzysiężeniem rządu Miller powiedział, że jeżeli Rada nie będzie obniżać stóp procentowych, to Sejm może ograniczyć jej niezależność.
Miller twierdził wówczas, że do ustawy o RPP możnaby wprowadzić zapis mówiący, że cel inflacyjny musi być ustalany w spólnie z rządem.
Premier roważał też wprowadzenie do dziewięcioosobowej Rady nowych członków.
"Uważam, że utrzymywanie stóp procentowych na takim wysokim poziomie w sytuacji takiego gwałtownego zduszenia popytu, w sytuacji gdy spada tempo inwestowania i w której spada tempo Produktu Krajowego Brutto, to jest polityka nieodpowiedzialna " - dodał Miller.
Politycy i eksperci oskarżają Radę, że wysokie stopy procentowe duszą popyt wewnętrzny i prowadzą do spowolnienia wzrostu gospodarczego.
Jak wynika z projektu budżetu na przyszły rok tempo wzrostu Produktu Krajowego Brutto (PKB) wyniesie 1,0 procent wobec 4,0 procent w roku ubiegłym. Tegoroczne tempo wzrostu wyniesie około 1,2 procent.
MILLER CHCIAŁBY ABY, RPP OBNIŻYŁA STÓP O 150 PB
Premier powiedział, że jest zadowolony z ostatniej obniżki stóp procentowych, kiedy to po raz szósty w tym roku RPP obniżyła stopy o 150 punktów bazowych i główna stopa wynosi obecnie 11,5 procent.
"Oceniam ostatnią obniżkę stóp procentowych jako krok we właściwym kierunku, choć mały. Powiedziałem, że do końca roku stopy powinny być obniżone o conajmniej trzy punkty procentowe i podtrzymuję tę tezę" - dodał premier.
W październiku, przedstawiając projekt budżetu na 2002 rok Miller powiedział, że oczekuje iż RPP w ciągu trzech miesięcy obniży stopy procentowe o 300 punktów bazowych.
Rada skrytykowała w piątek założenia w projekcie budżetu 2002, przygotowanego przez resort finansów, twierdząc, że konstruowanie budżetu nie powinno być za wszelką cenę podporządkowane obniżaniu deficytu budżetowego i jego równoważeniu.
"To krytyka nie uprawniona i według mnie ten projekt powinien skłaniać radę do obniżana stóp procentowych" - powiedział Miller.
RPP pozytywnie oceniła jednak zawartą w projekcie Belki, konieczność dalszego obniżania poziomu inflacji poniżej czterech procent na koniec 2003 roku. Jest to zgodne ze średnioterminowym celem polityki pieniężnej Rady.
Inflacja na przyszły rok szacowana jest na poziomie 4,5 procent, a wzrost gospodarczy ma wynieść jeden procent. W tym roku wzrost gospodarczy jest spodziewny na poziomie 1,2 procent wobec 4,0 procent w 2000 roku.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))