(Depesza uzupełniona o komentarz analityka, tło)
WARSZAWA (Reuters) - W styczniu stopa bezrobocia sięgnęła nowego najwyższego poziomu czyli 18,7 procent, co oznacza, że bez pracy pozostawało 3,3 miliona osób, podał w piątek Główny Urząd Statystyczny (GUS).
Wskaźnik ten jest nieco wyższy niż szacowane przez ministra gospodarki i pracy Jerzego Hausnera 18,5-18,6 procent.
"To na prawdę bardzo złe dane, jednak jeżeli spojrzymy na inne wskaźniki, które pokazują powolne ożywienie gospodarki, to okazuje się, że bezrobocie w Polsce ma w większym stopniu korzenie strukturalne, a nie sezonowe" - powiedział Marcin Mróz, główny ekonomista SG Banku w Warszawie.
Jerzy Hausner powiedział w czwartek, że w lutym liczba bezrobotnych będzie się nadal zwiększać, jednak już nie tak dynamicznie jak do tej pory. W grudniu ubiegłego roku bez pracy pozostawało 18,1 procent Polaków.
Hausner uważa, że trwałego, lecz powolnego spadku bezrobocia można się spodziewać po pierwszym kwartale tego roku. Na koniec 2003 roku wskaźnik ten może obniżyć się do 16,0-17,0 procent.
Wcześniej minister mówił, że w końcu 2003 roku bezrobocie wyniesie 16,0-17,0 procent, a jego spadek nastąpi po pierwszym kwartale tego roku.
((Autor: Marta Karpińska; Redagował: Olga Markiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: marta.karpinska.reuters.com @reuters.net))