(Depesza uzupełniona o szczegóły i komentarze analityków)
PARYŻ (Reuters) - Gigant medialny Vivendi Universal odnotował w pierwszym półroczu 12,3 miliarda euro straty netto i zapowiedział w środę, że sprzeda amerykańskie wydawnictwo Houghton Mifflin by podreperować swoją trudną kondycję finansową.
Nowy zarząd francusko-amerykańskiego koncernu planuje sprzedać aktywa o wartości przynajmniej 10 miliardów euro, aby zredukować zadłużenie - konsekwencję ekspansywnej strategii poprzedniego prezesa koncernu - Jean-Marie Messiera. Pierwsze pięć miliardów grupa powinna pozyskać w ciągu najbliższych dziewięciu miesięcy.
"W krótkiej perspektywie czasu Vivendi Universal grożą problemy z płynnością finansową, co wynika ze struktury naszego zadłużenia" - napisał w komunikacie nowy prezes i szef rady nadzorczej koncernu, Jean-Rene Fourtou.
Pokaźna strata w pierwszym półroczu to efekt odpisania spadku wartości aktywów grupy na sumę 11 miliardów euro oraz stworzenia rezerw finansowych o wartości 3,4 miliarda euro.
Akcje spółki spadły o 20 procent z powodu informacji o znacznych odpisach, a także redukcji ratingu Vivendi do poziomu spekulacyjnego przez agencję Standard & Poor's. Podczas konferencji dyrektor finansowy koncernu powiedział również, że do końca roku Vivendi musi zrefinansować 5,6 miliarda euro długu.
Koncern podał, że na dzień 13 sierpnia miał 1,6 miliarda euro w gotówce oraz niewykorzystanej linii kredytowej i zamierza wkrótce uzgodnić nowe źródła finansowania.
Zadłużenie działu medialnego koncernu, który obejmuje Universal Studios oraz wytwórnie fonograficzne skupiające takich artystów jak U2 czy Eminem, urosło do około 19 miliardów dolarów. Po uwzględnieniu zadłużenia spółki użyteczności publicznej - Vivendi Environnement wyniosło ono około 35 miliardów euro.
BOLESNA OBNIŻKA RATINGU
Zysk operacyjny Vivendi wzrósł w pierwszym półroczu o osiem procent do 2,4 miliarda euro dzięki wynikom z działalności rozrywkowej i telekomunikacyjnej. W drugim kwartale zysk operacyjny osiągnął poziom 1,4 miliarda euro - zgodnie z oczekiwaniami analityków.
Ubiegły rok Vivendi zamknął największą w historii Francji stratą rzędu 13,6 miliarda euro z powodu spadku wartości zakupionych aktywów. W pierwszym półroczu 2002 strata po odliczeniu pozycji jednorazowych wyniosła 66 milionów euro, a sprzedaż wzrosła o osiem procent do 30,6 miliarda euro.
"Wyniki uspokoiły mnie, a reakcje analityków też były całkiem pozytywne, jednak obniżka ratingu wyraźnie zaszkodziła notowaniom spółki" - powiedział Jacques-Antoine Bretteil, zarządzający funduszami w International Capital Gestion.
SPRZEDAŻ AKTYWÓW
Również w środę Vivendi poinformował, że w ramach programu pozyskania 10 miliardów euro, pierwsze pod młotek pójdzie amerykańskie wydawnictwo Houghton Mifflin.
Inwestorzy dobrze odebrali wiadomość podaną przez grupę, ale wolą poczekać na konkretne efekty programu prezesa Fourtou, który obiecał uzdrowienie finansów grupy.
"Mówią o 10 miliardach euro, ale to niewiele znaczy. Dużo ważniejsze jest osiągnięcie tych pięciu miliardów w ciągu najbliższych dziewięciu miesięcy" - uważa analityk rynku mediów z JP Morgan - Mark Harrington.
"Jeżeli do końca roku uda im się przynajmniej sfinalizować umowy na taką sumę to ich płynność finansowa powinna się poprawić. Jednak inwestorzy wolą poczekać na konkretne działania zamiast popadać w nadmierny optymizm" - dodał.
HOUGHTON MIFFLIN
Rada Vivendi zdecydowała, że sprzeda bostońskie wydawnictwo Houghton Mifflin, za które koncern zapłacił w czerwcu 2001 roku 2,2 miliarda dolarów. Jeszcze w ubiegłym miesiącu Fourtou zaprzeczał, jakoby Vivendi miało w planach sprzedaż firmy wydającej podręczniki pod marką McDougal Littell oraz słowniki American Heritage Dictionary.
Według jednego z analityków kupno wydawnictwa przez jego rywala - brytyjską grupę Pearson może zostać zablokowane przez władze antymonopolowe.
Inny zwraca uwagę, że plany te to zapowiedź poważnej transformacji drugiej co do wielkości grupy medialnej na świecie.
"Jeżeli Vivendi sprzeda swoje aktywa za 10 miliardów euro to jego struktura ulegnie całkowitej zmianie" - powiedział jeden z analityków.
Według specjalistów od rynku mediów kolejne jeden-dwa miliardy euro koncern może uzyskać ze sprzedaży swoich udziałów na rynkach takich jak: Hiszpania, Maroko, Polska i Węgry. Kolejny miliard może pochodzi ze sprzedaży aktywów płatnej telewizji Canal Plus, w między innymi włoskiego Telepiu.
Vivendi prowadzi obecnie rozmowy na temat sprzedaży tej ostatniej spółki z należącym do Ruperta Murdocha koncernem News Corp. Cena, zdaniem analityków będzie zapewne niższa niż rozważane początkowo 1,5 miliarda euro.
Szczegóły planowanej wyprzedaży aktywów prezes i przewodniczący rady nadzorczej, Jean-Rene Fourtou przedstawi 25 września.
Vivendi Universal poinformował również, że nowym dyrektorem operacyjnym grupy, skupiającej między innymi studia filmowe Unversal oraz wytwórnie fonograficzne, został Jean-Bernard Levy. Zastąpi on "prawą rękę" byłego prezesa Jean-Marie Messier - Erica Licoys.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))