OPIS1-Wąskie pasmo wahań niezbędne do przyjęcia euro (Depesza uzupełniona o fragment dokumentu, tło, wypowiedź przedstawiciela UE) BRUKSELA (Reuters) - Przewodnicząca w tym półroczu pracom Unii Europejskiej Grecja
opublikowała w środę publiczne przypomnienie, że kraje aspirujące do strefy euro będą
musiały utrzymać swoje waluty w wąskim paśmie wahań, zanim przyjmą wspólną walutę. Dwa tygodnie po tym jak niektórzy kandydaci oświadczyli, że z dużym zdumieniem
przyjmują plany wprowadzenia wąskiego pasma wahań dla ich walut wobec euro, w którym
będą musiały spędzić dwa lata, UE oznajmiła, że ocena gotowości kandydatów do przyjęcia
euro będzie prowadzona zgodnie z wcześniejszą praktyką. "Oczekuje się, że dwa lata spędzone w ramach mechanizmu (ERM-2) minie bez
poważniejszych napięć" - napisano w dokumencie, który ministrowie finansów UE przyjęli
na nieformalnym spotkaniu w kwietniu. W ramach pierwszego systemu ERM kraje które obecnie znajdują się w strefie euro
musiały utrzymać swoje waluty w paśmie odchyleń plus/minus 2,25 procent od centralnego
parytetu. Ten korytarz wahań utrzymano do 1993 roku, kiedy to rozszerzono go do plus/minus 15
procent. Komisarz Unii Europejskiej ds. Polityki Monetarnej, Pedro Solbes, powiedział 20
maja, że gotowość do przyjęcia euro oceniana będzie według zdolności poszczególnych
krajów do utrzymania swoich walut w przedziale wahań plus/minus 2,25 procent do euro. Członek Rady polityki Pieniężnej Bogusław Grabowski mówił wtedy, że takie rozwiązanie
byłoby "absolutnie tragiczne" i że wprowadzanie tak sztywnego gorsetu walutowego nie ma
sensu. "To nie jest odpowiedź komukolwiek, ale mamy nadzieję, że ten dokument ostatecznie
wyjaśni pewne sprawy" - powiedziało Reuterowi źródło unijne. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagowała: Olga Markiewicz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22
653 9700, [email protected]))