Opoczno zyskuje po buncie finansowych

Kamil Zatoński
opublikowano: 2007-10-10 10:34

Inwestorom finansowym nie podobają się ruchy Michała Sołowowa, kontrolującego producenta płytek. Zamieszanie potęguje jeszcze Komisja Nadzoru Finansowego. Tymczasem kurs Opoczna rośnie.

Trzej inwestor finansowi złożyli wniosek o zwołanie walnego zgromadzenia w Opocznie. Chcą m.in. zbadania kwestii wyceny majątku spółki, sprzedawanego Cersanitowi. Obie firmy kontroluje Michał Sołowow.

Walnego domagają się Pioneer Pekao TFI (kontroluje 11,05% akcji), PZU Asset management (5,87%) oraz Investors TFI (4,57%). W porządku obrad znalazły się uchwały o wyborze rady nadzorczej w drodze głosowania oddzielnymi grupami. Zarządzający chcą też powołania biegłego rewidenta, który zbada wyceną udziałów spółki Opoczno I (na nią przeniesiono cały majątek produkcyjny producenta płytek, wyceniając go na 271,5 mln zł), oraz litewskiej spółki zależnej Dvarcionu Keramika, sporządzoną na potrzeby ich zbycia na rzecz Cersanitu. Inwestorzy domagają się także przedstawienia przez zarząd spółki wyjaśnień dotyczących tego, czym spółka zajmie się po sprzedaży części produkcyjnej.

Jakby było mało kłopotów, Komisja Nadzoru Finansowego postanowił wszcząć postępowanie w sprawie wypełniania obowiązków informacyjnych przez Opoczno.
Akcje Opoczna na otwarciu spadły o 1,7 proc., ale po 30 minutach sesji są już ponad 4 proc. nad kreską.