Oprogramowanie zarządza systemem

Marcin Złoch
opublikowano: 2005-04-13 00:00

Aplikacje w systemach pamięci masowych służą do zarządzania procesami zachodzącymi podczas eksploatacji.

W systemach pamięci masowych oprogramowanie zarządza wieloma procesami. Monitoruje wydajność systemu, wizualizuje wykorzystanie elementów struktury, pomaga zarządzać zasobami. Aplikacje umożliwiają zarządzanie komponentami systemu, czynią sprzęt wydajniejszym, odpowiadają za procesy backupu, archiwizacji i replikacji danych. Oprogramowanie backupowe pozwala zautomatyzować cykliczny proces wykonywania kopii zapasowych, zarządza tym procesem oraz ułatwia i przyspiesza odtwarzanie danych po awarii. Dzięki oprogramowaniu wiemy, kiedy i gdzie składowane są konkretne dane. Korzystając z aplikacji adresowanej do storage przedsiębiorstwa mogą śledzić drogę danych na całej trasie, dzięki czemu istnieje możliwość szybkiej identyfikacji i eliminacji wąskich gardeł sieci. Dzięki temu można również łatwo przewidzieć, kiedy i w którym miejscu sieci potrzebna będzie większa przepustowość. Oprogramowanie w sieci pamięci masowych odpowiada za połączenie urządzeń, a także zapewnia bezpieczeństwo, poprzez zdefiniowanie, które serwery mogą mieć dostęp do konkretnych danych. Ponadto software pokazuje elementy, które się komunikują i generuje statystyki, obrazujące wykorzystanie sieci.

Dobrze zapisane

— Główna funkcja oprogramowania pamięci masowych to zapewnienie pewnego zapisu i odczytu danych. W przypadku bardziej zaawansowanych systemów oprogramowanie potrafi tworzyć wirtualne pamięci masowe złożone z różnego fizycznie sprzętu. Oprogramowanie do zarządzania pamięciami masowymi umożliwia też podzielenie fizycznych nośników na mniejsze jednostki — informuje Arkadiusz Lewandowski, konsultant techniczny Veritas Software.

Marcin Kaczmarski z IBM Polska twierdzi, że stosowane w systemach pamięci masowych aplikacje służą do optymalizacji zasobów m.in. poprzez informowanie o tym, jakiego typu dane znajdują się w systemie, jak długo tam się znajdują czy od jak dawna nikt z nich nie korzystał. Ponadto aplikacje te mogą automatycznie umieszczać dane, które są rzadko wykorzystywane na wolniejszych, ale zarazem tańszych nośnikach.

Wszystko naraz

Paweł Sobkowicz, odpowiedzialny za serwery uniksowe i systemy pamięci masowych Fujitsu Siemens Computers, przekonuje, że aplikacje odgrywają dużą rolę w wirtualizacji i konsolidacji.

— Różnorodność środowisk wykorzystywanych jednocześnie w firmach — systemy operacyjne Microsoftu, różne warianty Unixa, Linuxa — rozproszenie danych między serwery czy macierze różnych producentów prowadzi albo do eksplozji kosztów, albo do braku efektywności. W tej sytuacji konsolidacja i wirtualizacja jest kluczem do poprawy sytuacji. Przykładem może być wirtualizacja bibliotek taśmowych. Możliwe jest zastąpienie — w bardzo różnych warunkach, także tam gdzie wśród serwerów są Unixy, serwery intelowskie i mainframe’y — rozproszonej bazy backupowej jednolitym środowiskiem. I to bez większych zmian w konfiguracji samych serwerów. Mówiąc obrazowo, serwerom „wydaje się”, że nic się nie zmieniło. A wszystko to dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu — wyjaśnia Paweł Sobkowicz.

Okiem eksperta

Niemała rola programów

Współczesne systemy zarządzania środowiskami pamięci masowych po pierwsze pozwalają na automatyzację wszelkich procesów, kolekcję danych o stanie faktycznym środowiska, jego konfiguracji i poziomie sprawności. Przeważnie tworzą też graficzne mapy połączeń, ułatwiając zorientowanie się w zależnościach pomiędzy poszczególnymi komponentami. W dalszej kolejności wspomagają zbieranie danych o alarmach i pośredniczą w procesie powiadamiania o zdarzeniach. Wreszcie w systemach z wyższej półki dają możliwość centralizowania administracji wszystkich komponentów systemów.

ZBIGNIEW SWOCZYNA architekt systemów pamięci masowych Sun Microsystems Poland

Możesz zainteresować się również: