Optymizm graczy szybko wyparował

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2004-04-20 00:00

Wczorajsza sesja była kolejną odsłoną korekty zwyżek z początku kwietnia. Dynamiczny start szybko poszedł w zapomnienie i sesja upłynęła na powolnym osuwaniu. Głównym oporem jest dotychczasowy szczyt hossy przy 1892 pkt. Wsparcie znajduje się przy 1842 pkt.

Notowania rozpoczęły się na poziomie 1857 pkt, czyli punkt poniżej piątkowego zamknięcia. Pierwsza godzina notowań przyniosła silny wyskok kursu czerwcowej serii. Kontrakty sięgnęły oporu na wysokości 1884 pkt i tu wyczerpała się siła popytu. Mimo wysokiego otwarcia indeksu kupujący nie odważyli się naruszyć bariery.

Nadmierny optymizm na starcie handlu na obu rynkach został zweryfikowany w trakcie sesji. Zarówno WIG20, jak i futures, systematycznie niwelowały poranne zyski. Popyt bez obrony oddał wsparcie przy 1870 pkt. Dalsze spadki doprowadziły do wyznaczenia nowych minimów wczorajszej sesji na poziomie 1851 pkt. Pokonanie wsparcia w postaci poziomu otwarcia handlu nie sprowokowało silniejszej podaży pod koniec notowań.