Odżyły więc nadzieje na obniżki stóp procentowych, które ostatnio były podkopywane wystąpieniami kolejnych przedstawicieli Fed, którzy sugerowali zachowanie ostrożności i cierpliwości i opowiadali się za opóźnieniem terminu pierwszej obniżki stóp procentowych.
Obecne zakłady na rynku pieniężnym wskazują, że inwestorzy oczkują spadku stóp procentowych w tym roku o 48 punktów bazowych, przy czym pierwszej redukcji stawek ma nastąpić we wrześniu lub listopadzie.
Poniedziałkowe kalendarium danych makro jest praktycznie kompletnie puste. Nie jest planowany żaden istotny odczyt z gospodarki. Za to w agendzie znajdują się wystąpienia dwóch ważnych przedstawicieli władz monetarnych. Swoimi przemyśleniami i komentarzami podzielą się z opinią publiczną szefowie oddziałów Fed z Richmond (Thomas Barkin) oraz Nowego Jorku (John Williams).
W tym tygodniu inwestorzy będą wyczekiwać na cykliczne dane o bezrobociu oraz o nastrojach konsumentów w maju.
Uwagę handlujących przykuwać będą też kolejne spółki raportujące wyniki za miniony kwartał. Szczyt okresu kwartałek jest już za nami, ale jest jeszcze kilka ważnych spółek, które w najbliższym czasie będą „chwaliły się” swoimi dokonaniami. Dzisiaj liczących się dla rynku zabraknie, za to jutro wyniki ma przedstawić gigant medialny Disney, a dzień później jeden z liderów rynku usług transportowych, Uber.
W handlu przedsesyjnym wyraźnie spada cena walorów Apple. Zniżka sięga 0,8 proc. w reakcji na informację, że wartość udziałów Berkshire Hathaway, wehikułu inwestycyjnego miliardera Warrena Buffetta w producencie iPhone’a spadła o 22 proc. do 135,4 mld USD na koniec marca br.
Na około dwie godziny przed uruchomieniem handlu na rynku kasowym futures na Dow Jones IA drożały o 0,32 proc. Kontrakty na szerszy wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 0,34 proc. Z kolei na technologiczny Nasdaq 100 zyskiwały 0,23 proc.
