Orange tnie ceny stacjonarnego internetu

MEW
opublikowano: 2012-08-14 16:44

Orange rzuca wyzwanie kablówkom - Neostrada ma być tańsza i szybsza. Analitycy nie widzą przełomu.

Orange Polska wprowadził wczoraj nową promocję. Najniższą opcją prędkości Neostrady jest teraz do 10 Mb/s, za które trzeba zapłacić 49 zł/ miesięcznie (przy umowie na 24 miesiące). Wcześniej za tą cenę można było dostać prędkość do 2 Mb/s.

Teraz Orange będzie miał w ofercie cztery prędkości Neostrady - do 10, do 20, do 40 lub do 80 Mb/s. Spadają też ceny Neostrady w połączeniu z innymi usługami – z telefonem domowym kosztuje 89,01 zł miesięcznie, a FunPack, czyli Neostrada, telewizja z pakietem Witaj HD (79 kanałów, w tym 16 HD) oraz telefonem domowym można kupić za 128 zł z VAT miesięcznie.

- Orange odpowiada na ofertę operatorów kablowych, którzy systematycznie zwiększają szybkość swoich łączy. Ceny dla użytkownika de facto nie spadają – w tej samej cenie dostaje on większą przepustowość. Rewolucji nie ma. Do ceny usługi trzeba doliczyć plan telefoniczny lub opłatę za utrzymanie łącza. Dla porównania, w UPC dostaniemy usługę internetu o prędkości 15 Mb/s za 28 zł przez pierwsze trzy miesiące, a potem kosztuje ona 56 zł. Trzeba też pamiętać, że stare łącza miedziane Orange są słabej jakości i większość z nich nie będzie w stanie dostarczyć deklarowanego 10Mb/s. Stąd w opisach promocji i cennikach opcje taryfowe opisywane są „do 10 Mb/s – mówi Grzegorz Bernatek, szef działu analiz Audytela.

Czy oferta Orange będzie zagrożeniem dla operatorów alternatywnych? W Netii klient płaci 49 zł za prędkość 2 Mb/s, przy czym pierwsze dwa miesiące kosztują 1 zł. Zdaniem Grzogorza Bernatka, można w przybliżeniu szacować, że Orange obniża ceny internetu o ok. 20 proc. poniżej cen Netii, oferując w tej samej cenie wyższą opcję szybkości łącza. Ale Mirosław Godlewski, prezes Netii, może spać spokojnie.

- Spodziewam się, że Netia zareaguje na tą ofertę obniżając ceny internetu o kilka zł. Różnica nie będzie na tyle duża, by klienci masowo odchodzili od Netii – mówi Konrad Księżopolski, analityk Espirito Santo.

Możesz zainteresować się również: