Operatorzy biją się o klientów mobilnego internetu. Ton nadaje Play, za nim ruszył Orange. Kto następny?
Już nie tylko operatorzy komórkowi promują mobilny internet. W tym roku do oferty wprowadziły go m.in. kablowy Aster (na infrastrukturze Orange), potem Netia, a ostatnio notowane na giełdzie Multimedia (na bazie Play). Same Multimedia do końca przyszłego roku chcą mieć co najmniej kilkadziesiąt tysięcy klientów tej usługi.
Mobilny internet staje się standardem, a jego możliwości rosną bardzo szybko. Jest o co się bić. Najagresywniejszym graczem jest Play. Wystartował z usługą znacznie później niż konkurenci, bo dopiero w połowie 2008 r., zaskoczył jednak znacznie niższymi cenami. Potem obniżał je kilkakrotnie. I mimo że Play jeszcze długo nie zbuduje tak dużej bazy jak najwięksi (ma znacznie mniejszy zasięg działania usługi), to konkurenci muszą dotrzymywać mu kroku. Zaledwie tydzień temu Play ogłosił wprowadzenie świątecznych promocji na internet (4 miesiące za złotówkę, potem 45 zł za 5 GB), a już Orange odpowiada gruntownymi zmianami w swoich taryfach. W najtańszych abonamentach zniknęły ograniczenia transferu do 500 MB — teraz klienci za tę samą cenę mogą ściągnąć cztery razy więcej danych.
— Nie ukrywamy, że zamierzamy konkurować bezpośrednio z ofertą cenową Play — mówi Michał Paschalis-Jakubowicz, dyrektor pionu marketingu usług mobilnych w Orange.
I posuwa się o krok dalej, wprowadzając największy na rynku miesięczny limit — 35 GB.
Orange chwali się też największym zasięgiem. Jego przewaga nad konkurencją jest możliwa dzięki technologii CDMA, która jest dostępna tam, gdzie nie ma już dostępu w technologiach 3G czy HDSPA. Wykorzystuje też możliwość tzw. dosprzedaży, kierując specjalną ofertę do osób, które korzystają już ze stacjonarnego internetu w Orange. Wprowadza też kolejną promocję na notebooki i netbooki, sprzedawane w pakiecie z internetem.
Era i Plus nie deklarują na razie zmian w cennikach, a ich przedstawiciele zgodnie twierdzą, że nie komentują ofert konkurencji. Jasne jest jednak, że nie mogą sobie pozwolić na odstawanie od reszty i być może jeszcze w tym miesiącu zwiększą limity. Era podkreśla jednak, że wprowadziła ostatnio usługi łączone — internet stacjonarny, komórkowy i telefonia mobilna oraz stacjonarna.
Według Urzędu Komunikacji Elektronicznej, od połowy 2008 r. do połowy 2009 r. liczba użytkowników mobilnego internetu w Polsce wzrosła dwukrotnie, a nasycenie tego rynku wyniosło prawie 5 proc. (działało 1,78 mln modemów). Urząd szacuje, że w 2012 r. 20 proc. internautów zdecyduje się na korzystanie wyłącznie z mobilnego internetu.