Orbis przymierza się do leasingu

Marcin Goralewski
opublikowano: 2003-12-17 00:00

Przyszłe inwestycje Orbis może finansować dzięki leasingowi zwrotnemu nieruchomości.

Notowany na giełdzie Orbis, lider krajowego rynku hotelarskiego, chce finansować przyszłe inwestycje leasingując nieruchomości.

— Otrzymaliśmy już pierwsze oferty od zainteresowanych współpracą — mówi Maciej Grelowski, prezes Orbisu.

— To popularna forma finansowania działalności spółek, nie tylko hotelarskich — dodaje Anna Hess, analityk CDM Pekao.

Lepsze złote

Orbis nie korzystał dotychczas z leasingu zwrotnego — jest właścicielem lub operatorem hoteli. Zupełnie inne są standardy światowe. Accor (francuska firma hotelarska), inwestor branżowy Orbisu, leasinguje około 30 proc. obiektów.

Decyzja o leasingu wynika z dużych potrzeb kapitałowych Orbisu. Niedawno przejął on za ponad 400 mln zł polskie hotele Accoru.

— Orbis informował, że może sfinansować tę transakcję kredytem walutowym. Byłoby to dobre rozwiązanie, gdyby istniało naturalne jego zabezpieczenie w formie np. uzyskiwania części przychodów także w walucie. Tak jednak nie jest. Dodatkowo Orbis potrzebuje środków na ciągle nie zakończoną modernizację swoich obiektów — tłumaczy Anna Hess.

Podczas dzisiejszego zgromadzenia akcjonariusze Orbisu mają udzielić zgody na obciążenie hipoteki kilku hoteli kredytem zaciągniętym w celu sfinansowania zakupu Hekonu.

Wiele pytań

Dziś nie wiadomo, jakie hotele zostaną oddane do leasingu zwrotnego. Spółka pracuje nad budżetem na przyszły rok. Trwa też finansowy audyt Hekonu.

— Na początku stycznia będziemy mogli podać wyniki tej spółki. Z tego, co wiem, to nie odbiegają one od naszych założeń. Nie to jednak jest najważniejsze. Koncentrujemy się na roku przyszłym — mówi Maciej Grelowski.

Analitycy obawiają się, że wyniki Hekonu mogą ucierpieć na skutek wzrostu konkurencji. Na najważniejszym rynku warszawskim niebawem zostaną otworzone trzy hotele w klasie Ibis. Ani analitycy, ani spółka nie chcą na razie podawać prognoz finansowych na przyszły rok. Zbyt wiele zależy od wyników Hekonu. W tym roku spółka ma zarobić 60 mln zł, czyli dwa razy więcej niż przed rokiem.